– Co ciekawe, sobotnia manifestacja obaliła stereotyp, że przeciwko zmianie chciałyby protestować tylko wykształciuchy. Tam zobaczyliśmy całe rodziny i młodych ludzi. Poczuli się chyba obrażeni i stwierdzili, że o co się dzieje im się nie podoba. To jest fenomen, że dwa miesiące po wyborach ludzie wychodzą na ulicę. Chociaż myślę, że na razie jeszcze nie wychodzą ci, którzy głosowali na PiS. A władza, która nie boi się ludzi wychodzących na ulicę, jest głupią władzą.
Trójmiejski indie rock na żywo. Zespół Alfah Femmes zagrał w „Koncertowej Strefie Radia Gdańsk”
Temperatura w Studiu im. Janusza Hajduna była wysoka...







