Najpierw Hebel po akcji lewą stroną Czychowskiego i dograniu na prawą pokonał Alomerovicia przy bliższym słupku. Dwie minuty później było już 2:0. Tym razem po dośrodkowaniu z prawej strony znów po strzale głową bramkarz Lechii został pokonany.
Ataki w szkołach. Gdańsk wzmacnia ochronę
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz spotkała się z dyrektorami...








