Wygrał faworyt – tak sondażowe wyniki wyborów do Sejmu skomentował kandydat Koalicji Obywatelskiej na senatora z okręgu gdyńsko-puckiego Sławomir Rybicki. – Trzeba poczekać do wyników oficjalnych, bo 7 głosów nadwyżki – mówiąc kolokwialnie – to zbyt mało, by przesądzać o bezwarunkowym zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości. Na pierwszy rzut oka Sejm będzie bardziej spluralizowany – podkreślił.
Kandydat z Gdańska w grze o fotel prezesa IPN. Przesłuchania już 14 kwietnia
Dziesięciu kandydatów na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej....







