Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Sobieraj żegna się z boiskiem. „Z żółto-niebieskimi związałem się na amen” [ROZMOWA]

19 maja 2018 07:37
w Sport
A A

Po 20 latach mówi „pas” i odstawia buty na kołku. – To była ciężka decyzja, bo sport to całe moje życie – mówi dziś 37-letni Krzysztof Sobieraj. Kapitan Arki w szczerej rozmowie przyznaje, że Gdynię pokochał, w kolegach z drużyny zaszczepił ducha walki, a sam spełnił marzenia. I dodaje: Mam tylko dobre wspomnienia. Ktoś na górze nagrodził mnie na koniec kariery za to, jakim jestem człowiekiem.

Przeżywał z Arką gorycz porażek, pozasportowych afer, ale przede wszystkim pięknych chwil w obecności 50 tysięcy widzów na Stadionie Narodowym. Historia Krzysztofa Sobieraja jest dobrym materiałem na książkę. – Zdrowie odmawia posłuszeństwa, trzeba kończyć. Jestem po sześciu operacjach – tłumaczy decyzję o końcu kariery piłkarskiej 37-letni obrońca. – Od małego miałem marzenia. Człowiek musi mieć cele. Marzyłem o grze w reprezentacji Polski i tych marzeń nikt nie może mi zabrać. Oczywiście chciałem też wygrywać w Ekstraklasie i do tego doszedłem ciężką pracą – mówi.

ZAWSZE CHCIAŁ GRAĆ O COŚ

Ustalenie w ilu grał klubach, to wyższa matematyka. Sam stawia na liczbę 13 drużyn, ale statystycy mówią nawet o 16 seniorskich drużynach, których barwy przywdziewał. – Zmieniałem kluby jak rękawiczki, ale to było kiedyś i dlatego, że zawsze chciałem grać o coś. Nie interesowały mnie rozgrywki o środek tabeli. Zamiast grać w 3 lidze, wolałem iść do zespołu 4-ligowego, który bije się o awans. Rajcowało mnie to. Niczego nie żałuję, w każdym z tych klubów zostawiałem serce i dobre wspomnienia. Do dzisiaj jeżdżąc np. do Elbląga jestem tam serdecznie witany. To jest piękne.

KOBIETA NA ROWERZE, A MECZ SIĘ TOCZY

W Arce spędził 11 lat, ale wcześniej bywało różnie. Kameralne boiska, przaśna atmosfera nierównych boisk woj. świętokrzyskiego. – Niższe ligi rządzą się swoimi prawami. Pamiętam jedno spotkanie w czwartej lidze. Zbliża się koniec meczu, a kobieta na rowerze przejeżdża przez boisko. Naprawdę dziwne rzeczy się działy, ale takie były czasy. Obiekty były nieogrodzone, w szczerym polu, ścieżka szła przez murawę – wspomina Sobieraj. Zanim jednak kapitan Arki stał się pierwszoligowym piłkarzem, łączył pracę z grą w piłkę. Dziś nie bez skromności mówi: nie dostałem nic za darmo. – Na początku z piłki ciężko było wyżywić rodzinę. Dorabiałem jako ochroniarz, chciałem być odpowiedzialny i zapewnić byt, a nie stać po nocach i pilnować komuś domu. Wtedy ciężko było przygotować się do meczu. Spałem na karimatach po 2, 3 godziny. Dziś patrzę na to z sentymentem – dodaje.

DO GDYNI NIE NA CHWILĘ

Gdy nadchodzi jednak moment, kiedy buty trzeba zawiesić na kołku, wielu piłkarzy zastanawia się co dalej.  – Zawód trenera to ciężki kawałek chleba – odpowiada. – Nic na siłę, pójdę swoją drogą. Będę pracował na to, by w przyszłości wrócić do Arki i kiedyś ją poprowadzić. To moje najbliższe marzenie. Zaszczepiłem w chłopakach wolę walki. Arka nie potrzebuje piłkarzy na chwilę, którzy przyjadą tylko zarobić i pobyć w Gdyni. Przyjechałem tu w wielu 24 lat, dziś mam 37. Przyjęli mnie w obcym mieście, szanują mnie, jest mi tu dobrze. Nie czuję się piłkarzem, ja po prostu wykonywałem na boisku swoje obowiązki – tłumaczy.

NAGRODA Z GÓRY

Z oczu 37-letniego stopera rok temu na Stadionie Narodowym popłynęły łzy szczęścia. W sobotę będą to łzy ulgi i spełnienia. – Dzisiaj nadchodzi mój czas pożegnania. Wielu moich kolegów, którzy grali lepiej, nie zasmakowali chwili podniesienia Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. Sportowcem się urodziłem i sportowcem umrę. Myślę, że za to, jakim jestem człowiekiem, ktoś na górze nagrodził mnie na koniec mojej przygody z piłką – kończy.

Posłuchaj całej rozmowy z Krzysztofem Sobierajem:
/audio/dok2/sobieraj_gotowe.mp3

 Paweł Kątnik

Tagi: Arka GdyniaKrzysztof Sobierajpiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Słupsk

Zorientowała się w porę. Policja odzyskała 47 tys. zł po oszustwie w Ustce

Policja zatrzymała w Ustce mężczyznę podającego się za...

Piotr Puchalski
20 kwietnia 2026 - 23:00
(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Wysoka cena za noc nad jeziorem. To ognisko mogło spowodować pożar w ostoi zwierząt

Prawdopodobnie przyczyną piątkowego pożaru w Parku Narodowym „Bory...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 22:40
(fot. Krzysztof Mania / KFP)
Wiadomości

Wąskie trasy krajowe tracą na znaczeniu. Kierowcy znacznie chętniej wybierają autostrady

Prawie 100 tysięcy aut przejeżdża średnio każdej doby...

Martyna Krawcewicz
20 kwietnia 2026 - 22:26

ZOBACZ TAKŻE

Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.