Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Arka wierzyła i walczyła, Raków nie panikował. Finał, który nie zaskoczył

2 maja 2021 18:10
w Sport
A A

Wiara, ambicja, zgrany kolektyw, poświęcenie, walka – te i inne podobne środki miały pomóc Arce w finale Pucharu Polski. Gdynianie z Rakowem przegrali 1:2 i choć był to mecz, który w drugiej połowie przyniósł mnóstwo emocji, a na koniec także rozczarowanie, to ostatecznie to spotkanie właściwie nie zaskoczyło. Wiedzieliśmy przecież, że Raków jest zespołem lepszym kadrowo, bardziej dojrzałym, stabilnym, dłużej budowanym. Wiedzieliśmy o Arce, że to drużyna „pucharowa”, że nie cofnie się w żadnej sytuacji, bo ambicji na pewno jej nie zabraknie, ale też że jakościowo żółto-niebiescy są po prostu słabsi. To wszystko mieliśmy w głowach już przed meczem i to wszystko się też potwierdziło.

Arka nie była w finale zespołem lepszym. Nie była drużyną prowadzącą grę, proponującą rozwiązania. Gdynianie reagowali na to, co serwował Raków. W pierwszej połowie poważnie zagrozili częstochowianom raz, już na samym początku, ale później celem numer jeden, a może też dwa i trzy było, żeby gola nie stracić. Czy taki scenariusz mógł kogokolwiek zaskoczyć? Poza zaprzepaszczoną „setką” z początku wszystko było przecież przepowiedziane na długo przed pierwszym gwizdkiem.

ARKA MUSIAŁA ZAATAKOWAĆ

Nikt nie mógł też być zaskoczony faktem, że po przerwie Arka prędzej czy później Rakowowi zagrozi. Gdynianie musieli i chcieli to zrobić, bo przecież również po to Dariusz Marzec zmienił niewidocznego Juliusza Letniowskiego, a wprowadził Marcusa. Nawet bramka Mateusza Żebrowskiego była w pewien sposób do przewidzenia. Nie chodzi o to, że można było spodziewać się tak efektownego centrostrzału, a o to, że najpierw było serducho, walka i trochę szczęścia Fabiana Hiszpańskiego, a potem nie trochę, a fura szczęścia Żebrowskiego. Gol nie był efektem schematu, wypracowanych elementów gry, a dziełem chęci, wiary i przypadku.

RAKÓW NIE PANIKUJE

Marek Papszun po meczu podkreślał, że jego drużyna była konsekwentna, realizowała plan. To też było do przewidzenia, tak musiało się stać, skoro Arka czekała na własnej połowie już przy remisie, a przy prowadzeniu robiła to jeszcze chętniej. Częstochowianie wiedzieli, że nie mogą panikować, że mają w ofensywie moc, kreatywność, kilka sposobów, ale też indywidualności. Te elementy musiały wystarczyć na Arkę i wystarczyły. Cierpliwość popłaciła.

No i oczywiście indywidualności. Przecież jednym z głównych pytań przed finałem, które musieli sobie zadawać gdynianie, było to, jak zatrzymać Iviego Lopeza. To długo się udawało. Gdynianie doskakiwali do hiszpańskiego pomocnika za każdym razem, kiedy był przy piłce. Blokowali, szarpali, bo wiedzieli, z czym wiąże się spuszczenie go z oka. Ale w końcu Lopez się urwał. Raz po niefortunnym wybiciu, kiedy pokazał sporą jakość doprowadzając do remisu, a za drugim razem w kontrataku. To nie była już spora jakość, a ogromna. Dogranie najwyższej klasy. Zasłużenie został wybrany MVP meczu. Zaskoczeń dalej brak.

ZOSTAJE SZACUNEK

Arka dała wszystko to, co miała. Marzec, zmieniając w drugiej połowie kolejnych piłkarzy, musiał wiedzieć, że choć wpuszcza zawodników z większym zapasem sił, to jednocześnie także z mniejszą jakością. Papszun na roszadach tak wiele nie tracił. I to też nie było zaskoczeniem, bo potwierdziło wszystkie przedmeczowe tezy. Raków był faworytem, miał wszystkie karty w ręku i zrobił to, co do niego należało. Wygrał zasłużenie, a gdynianom pozostaje, również zasłużony, szacunek.

Tymoteusz Kobiela
Tagi: Arka GdyniaIvi LopezRaków Częstochowa

REKLAMA

NAJNOWSZE

Turkusowa grafika promocyjna audycji "Gość Radia Gdańsk". Po lewej stronie w okrągłej ramce znajduje się zdjęcie prowadzącego Kuby Kaługi w słuchawkach studyjnych. Po prawej stronie zdjęcie gościa – wiceprezydent Gdańska Moniki Chabior. W centrum umieszczono datę i godzinę emisji: 17 sierpnia 2026, godz. 8:30, przyciski "Oglądaj" i "Słuchaj" oraz logo Radia Gdańsk na dole
Wiadomości

Monika Chabior, wiceprezydentka Gdańska, będzie Gościem Radia Gdańsk

Monika Chabior, wiceprezydentka Gdańska, będzie Gościem Radia Gdańsk

Szymon Grot
16 sierpnia 2026 - 18:11
Cztery osoby stoją przy stole w biurze i pochylają się nad dokumentami. Kobieta i mężczyzna w centrum podpisują oraz sprawdzają papiery, obok leżą grube teczki z dokumentacją. W tle widoczne są flagi Polski i Unii Europejskiej oraz ścianka z logo Gminy Potęgowo, w której powstaną nowe mieszkania socjalne
Słupsk

Nowe mieszkania socjalne w gminie Potęgowo

Gmina Potęgowo realizuje inwestycję mieszkaniową wartą ponad 6...

Piotr Puchalski
16 sierpnia 2026 - 17:56
Skrzyżowanie Al. Niepodległości z ul. Jana Kochanowskiego w Sopocie. Na pierwszym planie widoczny jest słupek ze znakiem "ul. Jana Kochanowskiego", w tle wielopasmowa jezdnia z jadącymi samochodami, przejście dla pieszych, drzewa oraz budynki w słoneczny dzień. Urząd Miasta Sopotu zapowiedział remont Al. Niepodległości, który spowoduje utrudnienia w ruchu samochodowym
Trójmiasto

Remont Al. Niepodległości w Sopocie. Będą utrudnienia

W poniedziałek, 17 sierpnia, rozpoczną się prace remontowe...

Piotr Puchalski
16 sierpnia 2026 - 16:54

ZOBACZ TAKŻE

(fot. Arka Gdynia)
Sport

Po porażce w Skierniewicach spróbują wykarczować Puszczę

2026-08-13
Arka Gdynia przegrała w Skierniewicach pierwszy mecz w sezonie (Fot. KFP/Maciej Czarniak)
Sport

Pierwsza porażka Arki w sezonie. Straciła dwa gole

2026-08-10
Srebrny puchar Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) przewiązany żółto-niebieskim szalikiem klubu piłkarskiego Arka Gdynia
Sport

Pomorskie drużyny poznały rywali w piłkarskim Pucharze Polski

2026-08-06
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.