Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

W ataku nie było skuteczności, w obronie były błędy i dziury. Lechia przegrała z Wisłą Płock

17 lipca 2022 16:56
w Sport
A A
(Fot. PAP/Piotr Nowak)

(Fot. PAP/Piotr Nowak)

Mocni w ofensywie, wrażliwi w defensywie. Piłkarze Lechii po raz kolejny pokazali, że nie mogą znaleźć balansu pomiędzy grą w ataku i obronie. Mocno ruszyli na Wisłę Płock, stworzyli sporo sytuacji, ale łatwo stracili gola i ostatecznie przegrali na inaugurację sezonu PKO BP Ekstraklasy 0:3.

Lechia to drużyna asymetryczna. Mocna od pasa w górę, ale poniżej słaba, bardzo wrażliwa. Pokazała to dobitnie w meczach z Akademiją Pandew, strzelając mnóstwo goli, ale też tracąc dwie bramki i dopuszczając rywali do wielu sytuacji. Biało-zieloni mają problemy w defensywie, a jednym z piłkarzy, którzy kiepsko rozpoczęli sezon, jest Rafał Pietrzak. Lewy obrońca w Płocku dostał szansę, ale popełnił duży błąd. Przegrał walkę o górną piłkę z Łukaszem Sekulskim, dał się przepchnąć, a napastnik gospodarzy ruszył w kierunku bramki. Za daleko byli Jakub Kałuziński i Kristers Tobers, Sekulski miał miejsce, przymierzył i pokonał Dusana Kuciaka z 16 metrów.

To był gol do szatni, padł w 43. Minucie. Wcześniej Lechia pokazała dużo dobrego na połowie przeciwnika. Znakomite podanie posłał Christian Clemens, ale nie przeciął go Ilkay Durmus, a piłkę z głowy Flavio Paixao „zdjął” jeden z obrońców. Aktywny był Marco Terrazzino, pokazywał się do gry, szukał rozwiązań. Wspomniany Durmus miał też świetną szansę po rzucie rożnym, ale głową uderzył prosto w bramkarza.

LECHIA ZGASŁA PO PRZERWIE

Lechia nieźle wyglądała do przerwy, ale bramka kompletnie ją rozbiła. Wisła przejęła inicjatywę, gdańszczanie nie radzili sobie w środku pola, mieli problem z wyprowadzeniem akcji czy utrzymaniem piłki na połowie przeciwnika. Płocczanie atakowali i to z rozmachem.

Mateusz Szwoch w 52. minucie zabawił się w Ricardo Quaresmę, uderzył zewnętrzną częścią stopy, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Niespełna kwadrans później Kristian Vallo znalazł się kilka metrów przed bramką, w której nie było już nikogo. Dołożył nogę i… huknął nad poprzeczką. Po kolejnych kilku minutach Sekulski skompletował dublet, wykorzystując bardzo dobre dośrodkowanie Piotra Tomasika. Bramka została jednak anulowana, bo był na minimalnym spalonym. Dowiedział się o tym, siedząc już na ławce rezerwowych.

KOCYŁA ZWIEŃCZYŁ DZIEŁO

Lechia prosiła się o stracenie drugiej bramki i w końcu się tego doczekała. Piłkę w polu karnym dobrze utrzymał Marko Kolar, odegrał na lewą stronę do Davo, a ten efektownym strzałem nie dał szans Kuciakowi.

Przy prowadzeniu 2:0 Wisła nieco odpuściła, Lechia przeniosła grę na połowę gospodarzy i bramkarzowi poważniej zagroził Jarosław Kubicki. Uderzył mocno pod poprzeczkę, zyskał jednak tylko rzut rożny. Kolejnych konkretów już nie było, a gospodarze postanowili dać swoim kibicom jeszcze trochę radości. Wyprowadzili kontratak, Dominik Furman świetnie dograł do Dawida Kocyły, w ten ze spokojem pokonał Kuciaka.

To nie był dobry mecz zespołu Tomasza Kaczmarka. Dobry był tylko początek, ale biało-zieloni zbyt łatwo pozwolili rywalom na zdobycie pierwszej bramki, a w drugiej kompletnie oddali pole. Taka postawa w Wiedniu przydarzyć się nie może, bo będzie skutkowała dużo bardziej bolesną porażką.

Tymoteusz Kobiela

Tagi: ekstraklasaLechia GdańskWisła Płock

REKLAMA

NAJNOWSZE

(Fot. PAP/Lech Muszyński)
Sport

Dog(o)rywanie sezonu. Energa Czarni Słupsk z kolejną porażką

Energa Czarni Słupsk przegrali siedemnasty mecz w sezonie....

u.adahs
3 kwietnia 2026 - 07:30
(fot. wikimedia commons)
Wiadomości

Kandydat z Gdańska w grze o fotel prezesa IPN. Przesłuchania już 14 kwietnia

Dziesięciu kandydatów na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej....

Piotr Puchalski
2 kwietnia 2026 - 21:57
Ręka człowieka wrzucającego butelkę do butelkomatu
Trójmiasto

Nowy polski rekord kaucji w Gdyni. Przyniósł do sklepu 920 butelek i zainkasował 460 zł

460 zł zainkasowała osoba, która w Lidlu przy...

Piotr Puchalski
2 kwietnia 2026 - 21:44

ZOBACZ TAKŻE

(fot. Mateusz Słodkowski / KFP / Trojmiasto.pl)
Sport

Lider defensywy zostaje w Gdańsku na dłużej. Matej Rodin podpisał nowy kontrakt z Lechią

2026-03-31
Dawid Szwarga nie poprowadzi Arki Gdynia w kolejnym meczu (foto: Mateusz Słodkowski / KFP / Trojmiasto.pl)
Sport

Dawid Szwarga odchodzi z Arki Gdynia. Jest komunikat klubu

2026-03-25
PKO Ekstraklasa: Lechia Gdańsk - Piast Gliwice n/z Bujar Pllana  26.04.2025 / fot.  Mateusz Słodkowski / KFP / trojmiasto.pl
Sport

Na Polskę i „Lewego” z obrońcą Lechii? Bujar Pllana czeka na debiut

2026-03-23
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.