Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Puchar jest nasz”. Kibice Lechii z pieśnią na ustach wracają ze Stężycy

19 października 2022 16:38
w Sport
A A
(fot. Agencja KFP/Mateusz Słodkowski)

(fot. Agencja KFP/Mateusz Słodkowski)

Nie było niespodzianki w Stężycy. Ekstraklasowa Lechia pokonała drugoligową Radunię 4:1 i awansowała do 1/8 Pucharu Polski.

Oba zespoły przystępowały do meczu pucharowego z bagażem ligowych rozczarowań. Lechia po klęsce w potyczce z liderem PKO Ekstraklasy – Rakowem Częstochowa, Radunia po jeszcze wyższej porażce w Kaliszu.

RÓWNO DO PRZERWY

Mecz zaczął się znakomicie dla kibiców obu drużyn. W 4. minucie miała miejsce akcja dwóch byłych zawodników Lechii: Radosława Stępienia i Jakuba Letniowskiego. Ten pierwszy dośrodkował, drugi wbiegł w pole karne, dostawił głowę i pokonał Michała Buchalika.

Gospodarze cieszyli się z prowadzenia zaledwie 4 minuty. Tym razem w roli głównej wystąpili młodzieżowcy Lechii. Kacper Sezonienko z prawej strony zagrał do stojącego w polu karnym Jakuba Kałuzińskiego, który precyzyjnym strzałem z 12. metra nie dał szans byłemu juniorowi Lechii, dziś już 32-letniemu Kacprowi Tułowieckiemu.

Mecz mógł się podobać, bo gra z obu stron była otwarta i nie brakowało spięć pod bramkami. Radunia atakowała przede wszystkim lewą stroną, gdzie ze Stecem dobrze radził sobie młody Jakubik, mający za plecami kolejnego ex-lechistę – rutynowanego Kosznika.

Radunia z biegiem czasu traciła entuzjazm. Fantazji nie zabrakło za to Sezonience, który w 32. minucie kolejny raz obsłużył kolegów w polu karnym – konkretnie Zwolińskiego. Napastnik uprzedził obrońców i z bliska dostawił tylko nogę. Do przerwy Lechia prowadziła zasłużenie 2:1, choć tuz przed przerwą dwa razy zakotłowało się w polu karnym ekstraligowca.

ROZSTRZYGNIĘCIA TUŻ PO PRZERWIE

Na początku drugiej połowy najbardziej wyróżniającymi się postaciami na boisku byli Conrado i Straus. Obaj pod koniec pierwszej części zderzyli się głowami i na drugą wyszli z turbanami z bandażu na głowach.

Piłkarsko wyróżnili się Zwoliński i Pietrzak. Ten pierwszy efektownie zagrał piętą, ten drugi skorzystał z asysty i strzelił na dalszy słupek – piłka odbiła się od niego i wpadła do siatki. W 50. minucie Lechia prowadziła 3:1 , a w 57. minucie już 4:1. Tym razem z roli asystenta znakomicie wywiązał się Conrado, a akcję strzałem z bliska zamknął Sezonienko.

Zadowolony z wyniku Marcin Kaczmarek, widząc, że jego zawodnicy zaczęli stygnąć, po godzinie gry przeprowadził potrójna zmianę.

W 67. minucie Durmus mógł wpisać się na listę strzelców, ale piłkę z linii bramkowej wybił Dejewski.

Do końca meczu obie drużyny dążyły do zmiany rezultatu, ale wynik z 57. minuty okazał się ostatecznym.

Radunia Stężyca – Lechia Gdańsk 1:4 (1:2)

Bramki:

1:0 Letniowski (4′), 1:1 Kałuziński (8′), 1:2 Zwoliński(32′), 1:3 Pietrzak(50′), 1:4 Sezonienko (57′)

Składy:

Radunia : Tułowiecki – Straus, Dejewski, Kosznik(71’Sauczek), Bashlai, Nowicki, Bashlai, Jakubik(62’Górski), Letniowski, Stępień(62’Surdykowski), Sobków

Lechia : Buchalik- Stec, Maloca, Abu Hanna, Pietrzak, De Kamps (60’Gajos), Sezonienko (60’Durmus), Kubicki(75’Neugebauer), Kałuziński, Conrado (60’Piła), Zwoliński(81’Diabate)

Włodzimierz Machnikowski/aKa

Tagi: Lechia Gdańskpiłka nożnaPuchar Polski

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. KPP w Lęborku)
Słupsk

Piwnica pełna narkotyków. 36-latek skonstruował „Narnię” do ukrywania zakazanych substancji

Ponad 22 tysiące porcji narkotyków można było przygotować...

Martyna Krawcewicz
20 kwietnia 2026 - 16:15
Karambol na trasie S7, zdjęcie archiwalne (fot. KW PSP Gdańsk)
Trójmiasto

Śledztwo ws. karambolu na S7 zostało zawieszone. Prokurator czeka na ważną opinię

Co najmniej do końca czerwca potrwa śledztwo w...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 14:39
Jerzy Bellwon (fot. Pomorska Policja)
Trójmiasto

Policja poszukuje Jerzego Bellwona. Nieoficjalnie: To znany kardiolog z UCK

Gdańscy policjanci szukają Jerzego Bellwona. 58-latek wyszedł z...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 14:23

ZOBACZ TAKŻE

Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
(fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Sport

Gryf Słupsk idzie w górę tabeli w czwartej lidze. Wygrana z Jaguarem Gdańsk

2026-04-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.