Koszykarki VBW Gdynia udanie rozpoczęły przygodę z tegoroczną edycją Eurocupu. O zwycięstwie nad Albą Berlin 61:44 przesądziła postawa z pierwszej połowy, kiedy gdynianki budowały przewagę, której nie roztrwoniły w dalszej części meczu. Najwięcej punktów w polskim zespole zdobyła Amerykanka Ruthy Hebard – 10. Dołożyła też 5 zbiórek.
Podopieczne Phillipa Mestagha szybko znalazły sposób na Albę, wypracowując sobie kilkupunktową przewagę. Po przechwycie Stephanie Jones i trójce w kontrze Kamili Podgórnej, gdynianki schodziły po pierwszej kwarcie z prowadzeniem 15:8, a w drugiej, niezwykle ofensywnej kwarcie zdobyły aż 26 punktów, zwiększając przewagę do 18 oczek. Po zmianie stron w zasadzie nie dopuściły do jednego momentu, w którym gospodynie mogłyby uwierzyć w zniwelowanie strat, utrzymując kilkunastopunktowy dystans.
W całym spotkaniu dobrze zaprezentowała się podkoszowa Ruth Hebard, kończąc mecz z najokazalszym wśród gdynianek dorobkiem 10 punktów i 5 zbiórek. Wtórowała jej dobrze dysponowana od początku sezonu Anna Jakubiuk – 8 punktów, 3 zbiórki, 3 asysty. Gdynianki zatrzymały rywalki na zaledwie 44 zdobytych punktach, jednocześnie same trafiały z wysoką, 63 proc. skutecznością rzutów z gry.
Dzięki zwycięstwu VBW Gdynia objęła prowadzenie w tabeli. W kolejnym meczu, 16 października, podejmie Kibirkstis Wilno.
pkat








