
„Zrobiłam coś dużego, spływają gratulacje, a mi jest po prostu źle.” Alicja Giedryś o blaskach i cieniach wielkich wyczynów
Alicja Giedryś całym sercem kocha pływanie. Powiedzielibyśmy, że do szaleństwa, ale zapytana o to utrzymuje, że jej wyczyny trzymają się w granicach rozsądku. A te wyczyny, to przepłynięcie wpław Kanału La Manche, pokonanie trasy Gdynia-Hel-Gdynia czy – to najświeższy – 24-godzinne pływanie w basenie. A wszystko to robi, będąc osobą z niepełnosprawnością ruchową.













