Manufaktura reportażu

Manufaktura reportażu

Od kilkudziesięciu lat robi lalki. Rozmowa z rzemieślnikiem teatralnym Barbarą Wojtaniec

W Polsce jest ich coraz mniej, zaczynają być rzadkością, a wręcz pewnym unikatem. Niektórzy się tym nie przejmują, jednak wielu uważa je za magiczne i doceniają to rzemiosło nad wyraz mocno. To także ci sami ludzie, którzy ubolewają, że to zawód, który za kilka, może kilkanaście lat zniknie z mapy kraju. 

Atak Rosji na Ukrainę

Wyruszyli z Gdańska na Ukrainę, by nieść pomoc. Paczki przygotowała fundacja „Zupa na Monciaku”

Pokonują kilka tysięcy kilometrów, aby dojechać do najbardziej potrzebujących na wschodniej Ukrainie. Aleksandra Kamińska z fundacji Zupa na Monciaku nie ukrywa, że za każdym razem, gdy jedzie z pomocą na Ukrainę, towarzyszy jej lęk, ale i radość, bo na drogach widzi wiele samochodów z polskimi tablicami rejestracyjnymi. Poprzedni Następny Aleksandra

Manufaktura reportażu

„Niema Opera”, czyli świat dzieci głuchych

Mają po kilka, kilkanaście lat. Są głusi od urodzenia. Jednak mówią, choć ich nie słyszymy. Używają polskiego języka migowego. Wspólnie z dziećmi słyszącymi stworzyli spektakl, który był pokazywany w Gdańskim Archipelagu Kultury. Do drugiej edycji „Niemej Opery” dołączyły osoby z niepełnosprawnością wzroku oraz niepełnosprawnością intelektualną.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj