„Biegańskiego chciała połowa ekstraklasy, kosztował mniej niż 100 tys. złotych. Zabrakło czasu, żeby Fila odszedł zimą”
Jan Biegański to w Lechii, ale też w całej ekstraklasie, rewelacja wiosny. Na ekstraklasowych boiskach zameldował się bez kompleksów, wszedł jak do siebie. Ile zapłaciła za niego Lechia i dlaczego zdecydował się na Gdańsk, skoro chciała go połowa ekstraklasy, ale...







