Reportaż: Grudzień ’70
Anna Rębas porozmawia między innymi z Danutą Madaj – córką Kazimierza Stojewskiego, zabitego w Gdańsku stoczniowca i Elżbietą Grott – ranną 17 grudnia 1970 w Gdyni (miała wtedy 16 lat).
Anna Rębas porozmawia między innymi z Danutą Madaj – córką Kazimierza Stojewskiego, zabitego w Gdańsku stoczniowca i Elżbietą Grott – ranną 17 grudnia 1970 w Gdyni (miała wtedy 16 lat).
– Po dzisiejszej wypowiedzi Prezydenta Dudy w Gdyni, zaczynam się wstydzić za ten dar demokracji – napisał na swoim blogu były prezydent Lech Wałęsa. Nawiązał w ten sposób do przemówienia Andrzeja Dudy przed Pomnikiem Ofiar Grudnia ’70 w Gdyni.
– Gomułce przedstawiono nieprawdziwy obraz wydarzeń grudniowych. Powiedziano mu, że ranni są milicjanci, a tłum szaleje. Wtedy padł rozkaz strzałów do robotników- mówił w Radiu Gdańsk prokurator Bogdan Szegda, oskarżyciel w procesie Grudnia ’70.
– Najtrudniejsze były rozmowy z matkami. Ich emocje były tak silne, że nie umiałem zachować profesjonalizmu. Łzy ciekły wszystkim – mówił w Radiu Gdańsk Tomasz Słomczyński, współautor książki „Pogrzebani nocą” o ofiarach Grudnia 1970 roku.
– Pochylam ze wstydem głowę za III RP. Ludzie dawnej opozycji ukarali stoczniowców, a nie rozliczyli oprawców – mówił prezydent Andrzej Duda pod Pomnikiem Ofiar Grudnia’70 w Gdyni. W czasie obchodów 45. rocznicy masakry robotników powiedział, że to właśnie m.in. dzięki tamtej krwi, a potem także dzięki krwi górników z kopalni Wujek, doszliśmy do Polski, którą cały czas dziś budujemy.

Ma 42 metry wysokości i waży ponad 100 ton. Góruje nad Gdańskiem przypominając o ofiarach tragicznych wydarzeń z grudnia 1970 roku.
– Jak się nie opamiętamy, to będę musiał jeszcze raz stanąć na czele i poprowadzić ten bój – mówił w rocznicę grudniowej tragedii w Gdańsku Lech Wałęsa.












© 2024 - Radio Gdańsk