Jacek Karnowski



Sopockie korty nie stały się zabytkiem, czego chciał prezydent Karnowski. SKT: „Cel był tylko jeden, chodziło o pieniądze”

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchylił i przekazał do ponownego rozpatrzenia decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wpisującą zabudowania i korty do rejestru zabytków. O wpisanie kortów do rejestru zabiegał prezydent Sopotu Jacek Karnowski. Wpis taki miałby m.in. zabezpieczyć je przed ewentualną przebudową, która zdaniem prezydenta, może nastąpić, jeśli na kortach uwłaszczy się Sopocki Klub Tenisowy.

Jacek Karnowski: „Teraz możemy doprowadzić wspólne działania do końca”

– Wygrana Pawła Adamowicza, to szansa na stworzenie prawdziwej metropolii – tak wynik drugiej tury w Gdańsku komentuje prezydent Sopotu. Jacek Karnowski pogratulował wygranej i zaznaczył, że upatruje w niej kolejnych wspólnych działań. – Myślę, że z Wojciechem Szczurkiem i Pawłem Adamowiczem, ale także z Hildebrandtem, Krzemińskim czy Pobłockim będziemy budować metropolię. To jest zadanie na tę kadencję. Oczywiście metropolia bez Pawła Adamowicza byłaby kulawa, bo on jest jej

Zapowiada się finał sporu o sopockie korty? „Syndyk znalazł sposób na wpis do KW bez dokumentów od prezydenta”

Bartłomiej Białaszczyk, prezes Sopockiego Klub Tenisowego, oświadczył w rozmowie z dziennikarzem Radia Gdańsk, że syndyk znalazł formułę na wpisanie SKT do ksiąg wieczystych i podpisanie aktu notarialnego bez wydania przez miasto dokumentów geodezyjnych. Jest to odpowiedź na słowa prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego, który w czwartek na naszej antenie zapowiedział, że wypisu i wyrysu działki nie wyda, mimo kolejnych postanowień sądów.

Karnowski triumfuje w Sopocie. Radość w sztabie wyborczym: „Jacek to najlepszy sołtys” [FILM]

Jacek Karnowski wybrany na prezydenta Sopotu w pierwszej turze – na to już w nocy wskazywały wyniki spływające z kolejnych komisji wyborczych. Tuż po godzinie pierwszej w restauracji Harnaś, gdzie odbywał się wieczór wyborczy KWW Platforma Sopocian Jacka Karnowskiego, zawrzało. Krótkie przemówienie starego-nowego prezydenta miasta sprawiło, że jego sympatycy zaczęli wznosić okrzyki „sołtys jest najlepszy”. W tym samym czasie nadzieje

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj