Lech Poznań



Sport

Bez strachu przed mrozem i mistrzem. Piłkarze Lechii w Poznaniu przywitają wiosnę

Mrozy mają sięgać -15 stopni Celsjusza, ale radość z powrotu do gry po zimowej przerwie rozgrzewa. Tym bardziej, gdy naprzeciw stanie mistrz Polski. Ten sam, któremu w lipcu sam Tomas Bobcek strzelił trzy gole. Lechia przegrała jednak z Lechem, bowiem w 22 minuty – między 48. a 70. – straciła cztery gole.

Sport

Mistrzowie Polski znokautowani w Gdyni po trzech ciosach Hiszpana

W zimny, mglisty, listopadowy wieczór ponad 14 tysięcy kibiców wypełniło gdyński stadion, by obejrzeć starcie Arki z Lechem Poznań. O marznięciu nie było jednak mowy. Arkowcy rozgrzali swoich fanów najlepszym występem w tym sezonie i zasłużenie pokonali mistrzów Polski 3:1 (0:1).

Półgodzinny koncert to za mało, by zagłuszyć mistrza. Piłkarze Lechii wciąż bez punktów

Lechia zaczęła bez przesadnego respektu, a w związku z tym, że lechici popełniali błędy, to Viunyk i Sezonienko otrzymali prezenty od rywali. Ukraińcowi zabrakło odwagi, by mając miejsce i czas podjąć próbę strzału z ok. 20 metra, podanie do Meny było niezbyt celne i nie w tempo. Mistrzem strat był Timothy Ouma, który w 23. minucie został zastąpiony przez Gisli Thordarsona.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj