„Nie czuję się bohaterką”. Rozmowa z pracowniczkami stacji paliw w Gdańsku, które uratowały półroczne niemowlę
Nie wiadomo, jak skończyłaby się ta historia, gdyby nie dwie pracownice stacji Lotos na gdańskim Chełmie. Zachowały zimną krew i uratowały półroczną dziewczynkę, która zadławiła się kaszką. Jak wyglądało całe zdarzenie? O tym opowiedziały nam pani Ewa i pani Iwona.











