Prawnik ostrzega: „Władze Gdańska muszą się opamiętać”
Władze Gdańska muszą się opamiętać i zacząć przestrzegać przepisów – tak prawnik Kacper Płażyński komentuje słowa prezydenta miasta w sprawie prywatnych płatnych parkingów.
Władze Gdańska muszą się opamiętać i zacząć przestrzegać przepisów – tak prawnik Kacper Płażyński komentuje słowa prezydenta miasta w sprawie prywatnych płatnych parkingów.
Bezpłatnego parkowania w soboty chce stowarzyszenie „Mieszkańcy dla Sopotu”. Wniosek o takiej treści trafił do władz kurortu. Jak argumentuje Krzysztof Iwanow – chodzi o komfort turystów.
Dariusz Drelich wydal właśnie rozstrzygnięcie nadzorcze, w którym stwierdza, że wykaz nieruchomości przeznaczonych pod bezprzetargową dzierżawę w pasie drogowym był nieważny.
„Parkowanie w centrum miasta to męczarnia” – mówią gdańscy kierowcy. Zauważają, że miejsc do parkowania w Śródmieściu Gdańska jest niewiele, a podczas Jarmarku św. Dominika nie ma ich prawie wcale.
Powództwo przygotowuje wspierany przez grupę protestujących mieszkańców Brzeźna mecenas Kacper Płażyński. Jak mówi, sezonowe parkingi na terenie dzierżawionym od miasta działają nielegalnie.
Radni Prawa i Sprawiedliwości zagrozili, że jeśli władze Bytowa nie wycofają opłat za parkowanie w sobotę, zgłoszą sprawę do prokuratury.
Gdańscy urzędnicy przyznają się do błędu. Wakacyjne umowy dzierżawy parkingów nadmorskich można było lepiej przygotować – mówił na antenie Radia Gdańsk przedstawiciel Zarządu Dróg i Zieleni. Chodzi o kilkanaście placów i ulic przy plażach, gdzie dotąd można było zostawiać samochód bezpłatnie.
© 2024 - Radio Gdańsk