Impas na kortach w Sopocie. Każda strona sporu liczy na… policję
Sopot Tenis Klub wystosował pismo do Komendanta Policji w Sopocie i do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku pismo z „żądaniem pilnej ochrony”. Do funkcjonariuszy apeluje także prezydent Jacek Karnowski. Policja rozkłada ręce, mówiąc, że to nie komendanci, a sąd decyduje o rozwiązaniu impasu na sopockich kortach.















