Hospicjum z Gdańska w dramatycznej sytuacji. Dyrektor załamana: „Te dzieci na nas liczą. Musimy istnieć”
Pomagają ciężko chorym dzieciom, teraz sami znaleźli się w dramatycznej sytuacji. Hospicjum Pomorze Dzieciom może stracić źródła finansowania.
Pomagają ciężko chorym dzieciom, teraz sami znaleźli się w dramatycznej sytuacji. Hospicjum Pomorze Dzieciom może stracić źródła finansowania.
Kiedyś to ona pomagała innym, teraz sama potrzebuje pomocy. Pani Jolanta, od prawie 30 lat pracująca w przedszkolu nr 10 w Sopocie, uległa poważnemu wypadkowi podczas listopadowej wichury w Sopocie.

Pani Bogumiła z Gdańska prosi w liście do naszej redakcji o pomoc dla swojej sąsiadki. Ma ona czwórkę dzieci i żyje w biedzie w centrum naszego miasta. Trójka dzieciaków ma problemy zdrowotne.
Pomaga już 35 lat, robił to nawet w stanie wojennym. Agnieszka Michajłow przedstawiła go jako „człowieka instytucję”. Władysław Ornowski opowiedział nam jak pomagać innym.
– Myślę, że mój wpis na Facebooku był próbą uporządkowania myśli. Ta sytuacja była dużym wstrząsem. To było coś więcej niż tylko obrona urzędników – mówił w Rozmowie Kontrolowanej Zygmunt Zmuda – Trzebiatowski.
Jedni pomagają niepełnosprawnym, inni dbają o naturę, jeszcze inni animują życie mieszkańców swoich miast. W sobotę wręczono Bursztynowe Mieczyki, nagrody dla najprężniej działających organizacji pozarządowych z Pomorza.

Na pokładzie rozświetlonej „Pesy” ratownicy medyczni i wolontariusze namawiają między innymi do profilaktycznych badań.
© 2024 - Radio Gdańsk