
Nowe informacje w sprawie śmierci Stanisława Soyki. Prokuratura Rejonowa w Sopocie umorzyła śledztwo
Prokuratura Rejonowa w Sopocie umorzyła śledztwo po śmierci Stanisława Sojki z uwagi na to, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.

Prokuratura Rejonowa w Sopocie umorzyła śledztwo po śmierci Stanisława Sojki z uwagi na to, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.

Trwają badania toksykologiczne po śmierci Stanisława Sojki. Dopiero po uzyskaniu wyników i zapoznaniu się z nimi biegły lekarz z zakresu medycyny wypowie się na temat przyczyny i mechanizmu śmierci artysty – dowiedziała się PAP w prokuraturze.

Konieczne są dodatkowe badania, między innymi histopatologiczne, aby ustalić przyczyny śmierci Stanisława Soyki – poinformowała prokuratura. Artysta zmarł w Sopocie w czwartek w wieku 66 lat.

W poniedziałek odbędzie się sekcja zwłok Stanisława Soyki. To rutynowa procedura – podała Prokuratura Rejonowa w Sopocie.

– Miało się wrażenie, że obcuje się z kimś wyjątkowym – tak zmarłego w czwartek, 22 sierpnia, Stanisława Soykę wspomina nasza redakcyjna koleżanka i wokalistka jazzowa Krystyna Stańko. Pianista, gitarzysta, wokalista i kompozytor zmarł nagle w Sopocie, tuż przed koncertem w Operze Leśnej.

Stanisław Soyka, wokalista, pianista, skrzypek, kompozytor i aranżer, jeden z najważniejszych artystów na rodzimej scenie muzycznej ostatnich dekad zmarł w czwartek w wieku 66 lat – podało Polskie Radio.

Wyjątkowe brzmienia oscylujące pomiędzy muzyką alternatywną, elektroniką, jazzem i popem zabrzmiały w środę wieczorem w Radiu Gdańsk. W studiu im. Janusza Hajduna wystąpił PUSZ projekt Pawła Osickiego. Na scenie pojawiła się też m.in. gwiazda polskiego jazzu – Stanisław Soyka.
© 2024 - Radio Gdańsk