
Zamiast załogi pogotowia, do chorych w Ustce jeżdżą… strażacy. Mieszkańcy apelują o dodatkową karetkę
Mieszkańcy Ustki obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Ich zdaniem w mieście jest za mało karetek, przez co do chorych częściej jeżdżą… strażacy. – Tak dłużej być nie może – podkreśla burmistrz Ustki Jacek Maniszewski i domaga się od urzędu wojewódzkiego zwiększenia liczby karetek.

















