Ochroniarz postrzelił swojego kolegę z broni palnej. Mężczyzna ma ranę brzucha i walczy o życie w szpitalu. Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w Wejherowie. Jak nieoficjalnie ustalił reporter Radia Gdańsk, ochroniarze symulowali napad. Podczas nieostrożnego obchodzenia się z bronią, padł strzał. Mężczyzna leży w szpitalu na OIOMie. Policja wyjaśnia okoliczności zajścia. Ochroniarz, który oddał strzał został zatrzymany.
Miliony z turystyki dla Trójmiasta
Ponad 6,3 mln zł - tyle w sezonie...







