Nawet o trzysta procent może wzrosnąć stawka za parkowanie w centrum Słupska. Z planowanymi zmianami zdecydowanie nie zgadzają się miejscowi sklepikarze. Ich zdaniem klienci wybiorą zakupy w galeriach handlowych, gdzie mogą korzystać z darmowych parkingów.
Stawka za pierwsze pół godziny postoju w śródmieściu ma wzrosnąć do złotówki i pięćdziesięciu groszy. Teraz to pięćdziesiąt groszy.
CHODZI O ROTACJĘ
Wiceprezydent Słupska Marek Biernacki uważa, że podwyżka zwiększy rotację samochodów stojących w centrum miasta.
– To nie zachęca do krótkiego parkowania. De facto złotówka za godzinę to bardzo niska stawka, a chcemy, aby jednak mieszkańcy przekonywali się do komunikacji miejskiej i miejsca w strefie były zwalniane. Teraz, w niektórych miejscach auta stoją godzinami, tłumaczy Marek Biernacki.
PODWYŻKA ODSTRASZY KLIENTÓW
Lokalni sprzedawcy i przedsiębiorcy ze śródmieścia są przeciwnikami zmian. Ich zdaniem podwyżka odstraszy klientów. – Dochodzę powoli do wniosku, że władze Słupska sprzyjają marketom i galeriom handlowym. Jeśli ktoś ma do wyboru darmowy parking, to na pewno nie przyjedzie do centrum, aby płacić i korzystać z małych, lokalnych sklepów. Jeśli opłata wzrośnie, to klientów będzie jeszcze mniej. Teraz i tak odwiedza nas niewiele osób, mówią właściciele sklepów i punktów usługowych w rozmowie z reporterem Radia Gdańsk.
OBAWY NA WYROST
Z opinią właścicieli sklepów nie zgadza się m.in. prezydent Słupska – Robert Biedroń. Jego zdaniem nie ma żadnych badań, które wskazywałyby, że taka decyzja wpłynie negatywnie na obroty sklepów. – Opłata w Słupsku za postój w centrum jest jedną z najniższych w kraju. To nie jest tak, że tylko podnosimy stawkę. Proszę zobaczyć na działania rewitalizacyjne miasta. Poprawiamy infrastrukturę i inwestujemy w śródmieście. Powstają deptaki, nowe ulice i skwery. Place zabaw i boiska. To wszystko ma też poprawić atrakcyjność śródmieścia i sprawić, aby ludzie chętniej spędzali tu czas i robili zakupy, mówi prezydent Słupska Robert Biedroń.
PRZYPADKOWY CENNIK
Dziś strefa płatnego parkowania w centrum Słupska obejmuje trzydzieści dwie ulice i place w mieście. Cennik postoju wygląda dość chaotycznie. Pół godziny kosztuje pięćdziesiąt groszy, pierwsza godzina dwa złote i pięćdziesiąt groszy, druga godzina trzy złote, a trzecia trzy złote i sześćdziesiąt groszy. Za czwartą i każdą kolejną godzinę postoju w śródmieściu Słupska zapłacić trzeba dwa złote i pięćdziesiąt groszy.
Władze miasta rozważają również rozszerzenie strefy płatnego parkowania. Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Przemysław Woś/mmt







