Dwaj chłopcy zaginęli w Malborku. To 12-letni Maciej Cichecki i jego 14-letni brat Kacper. Chłopcy w poniedziałek rano wyszli z domu i do tej pory nie skontaktowali się z rodzicami. Bracia wyszli z domu w poniedziałek około godziny 9:00. Do wieczora na własną rękę szukali ich rodzice. Gdy to nie przyniosło rezultatu powiadomili policję. W poszukiwaniach bierze udział kilkudziesięciu policjantów, także kryminalnych. Sprawdzane są supermarkety, skwery i parki. Wiadomo już, że nie ma ich u rodziny, ani u żadnych kolegów.
Jeśli ktokolwiek widział chłopców proszony jest o kontakt z policją pod numer alarmowy 997. Policja twierdzi, że chłopcy mogą być w Trójmieście lub w powiecie malborskim.







