Związek zawodowy Solidarność rozważa rozpoczęcie strajku w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Po konsultacjach z dyrekcją instytucji z udziałem mediatora podpisano protokół rozbieżności w sporze zbiorowym. Kolejnym krokiem może być referendum dotyczące strajku.
SPEŁNIENIE POSTULATÓW KOSZTOWAŁOBY 10 MILIONÓW ZŁOTYCH
Od dwóch lat związkowcy z Solidarności są w sporze zbiorowym z dyrekcją instytucji. W tym czasie zmienił się szef opery – 1 września Marka Weissa zastąpił Warcisław Kunc. I teraz on jest stroną w konflikcie. 11 października, po konsultacjach z udziałem mediatora ze związkiem zawodowym Solidarność, podpisał protokół rozbieżności w sporze zbiorowym.
– Spór trwa. Ten protokół rozbieżności to jego kolejny etap. W tej chwili Związek Zawodowy Solidarność ma prawo przeprowadzić referendum wśród załogi, czy popiera żądania związku – komentuje sytuację dyrektor Warcisław Kunc. Wyjaśnia, że zgodnie z nimi od 2013 roku miała być podwyżka w wysokości 30 proc., a później co roku o 10 proc.
– Takie żądanie generowałoby sytuację, w której powinniśmy mieć dotację większą o 10 mln złotych, czyli mniej więcej tyle ile dostaje gdyński Teatr Muzyczny – podkreśla Warcisław Kunc.
Urząd Marszałkowski w Gdańsku rocznie przekazuje operze 15,4 mln złotych. To najwyższa dotacja ze wszystkich pomorskich instytucji kultury. Teatr Muzyczny w Gdyni dostaje 9,5 mln złotych z Urzędu Marszałkowskiego.
REFERENDUM W SPRAWIE STRAJKU
W Operze Bałtyckiej działają cztery związki zawodowe. Jeden z nich – Solidarność – jest w sporze zbiorowym i po podpisaniu protokołu rozbieżności ma prawo rozpisać referendum ws. strajku. Krzysztof Rzeszutek z Solidarności informuje, że rozważane jest przeprowadzenie takiego głosowania wśród pracowników opery.
– W naszym zamyśle jest rozpisanie referendum, bo jeśli sprawy będą przybierały taki obrót jak obecnie, to mamy to w głowie – dodaje związkowiec.
WOTUM NIEUFNOŚCI WOBEC DYREKTORA?
Z inicjatywy wszystkich czterech związków zawodowych 19 października odbyło się wśród pracowników Opery Bałtyckiej referendum w sprawie wyrażenia wotum nieufności wobec dyrektora Warcisława Kunca. Obie strony sporu nie zgadzają się na upublicznienie jego wyników.
Dyrektor Kunc zapowiada, że w przyszłym tygodniu zorganizuje konferencję prasową podczas której odniesie się szczegółowo do sytuacji w operze.