Mieszkanka Chojnic oskarżona o wyłudzenie prawie 2 milionów złotych od Chinki z Szanghaju. Renata K. miała za gotówkę rozpocząć inwestycje, które sfinansować miała bizneswoman z Chin. Renata K. by się uwiarygodnić, zorganizowała w Szanghaju wystawę prac polskiego malarza. Tam nawiązała kontakty biznesowe i skłoniła Chinkę do przelania kwoty 365 tysięcy euro.
CHCIAŁA UDOWODNIĆ ZAMOŻNOŚĆ
NIE PRZYZNAŁA SIĘ DO WINY
Renata K. nie przyznała się do winy. W śledztwie, zdaniem prokuratury, złożyła niewiarygodne w konfrontacji z zebranym materiałem dowodowym wyjaśnienia. Grozi jej do dziesięciu lat więzienia. Renata K. odpowiada z wolnej stopy.







