Sufit zawalił się na jadalnię słupskiego przedszkola. Dzieci akurat tam nie było

Na blisko 60 tysięcy złotych oszacowano wstępnie straty w Przedszkolu nr 10 w Słupsku, gdzie w dwóch miejscach zawalił się sufit. Do zdarzenia doszło na parterze i na pierwszym piętrze obiektu. Na szczęście w obu salach nie było dzieci.

Według informacji Radia Gdańsk, w budynku przedszkola był problem z przeciekającym kominem. Niewykluczone, że zbierająca się pod konstrukcją woda, mogła doprowadzić do zniszczenia sufitu. Obie sale zostały wyłączone z użytkowania.

– Naszą rolą w tej chwili jest zabezpieczenie funkcjonowania przedszkola i przygotowanie szybko środków finansowych, które pozwolą na naprawienie tej szkody. Wiemy, że wstępnie koszt oszacowano na 60 tysięcy złotych. To jest niebagatelna kwota – mówiła Krystyna Danilecka-Wojewódzka, wiceprezydent Słupska.

W czwartek w słupskim przedszkolu zajęcia będą odbywały się normalnie. Od rana w budynku będą pracować biegli, którzy ocenią, co było przyczyną zawalenia się części sufitu.

Przemysław Woś/mili

Reklama



Najnowsze



Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj