Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Najtrudniejszy morski wyścig na Bałtyku wystartował. Wśród śmiałków jedna kobieta

10 września 2017 16:31
w Wiadomości
A A

Wystartowała 6. Bitwa o Gotland. W jednym z najtrudniejszych wyścigach morskich na Bałtyku wśród 22 żeglarzy jest jedna kobieta.
Prognozy zapowiadają, że warunki podczas tegorocznej Bitwy o Gotland Delphia Challenge 2017 nie będą łatwe. Choć marinę w Górkach Zachodnich żeglarze opuszczali w zupełnej ciszy.

500 MIL WALKI

Żeglarze mają do przepłynięcia 500 mil morskich. Tuż przed startem kilku się wycofało. Powodem były awarie sprzętu. Najszybsi powinni już w środę wieczorem zameldować się na mecie.

– To najtrudniejszy wyścig morski w Polsce – mówi kpt. Jacek Zieliński, który w Bitwie o Gotland triumfował już 3 razy. – Tu trzeba dobrze rozłożyć siły. Nie są to regaty oceaniczne, ale wymagają dobrego przygotowania jachtu i skippera – dodaje Krystian Szypka, dyrektor regat.

JEDYNA KOBIETA WŚRÓD ŚMIAŁKÓW

– Najgroźniejsze dla samotnego żeglarza są odwodnienie, wychłodzenie i spadek poziomu cukru we krwi, a także brak snu- mówi jedyna kobieta wśród śmiałków Aleksandra Emche. Płynie na jachcie Delphia 40. To jej trzeci start. Miała też wystartować Joanna Pajkowska, ale ze względów osobistych zrezygnowała z udziału. Ola została sama wśród 21 panów.

Zamierza trochę namieszać w tej męskiej grze. Przed startem mówiła naszej reporterce, że liczy się doświadczenie i szczęście. – To zawsze było moje marzenie, by pływać samotnie. Zaczęłam pływać, gdy skończyłam rok. Na morze zabrali mnie rodzice. I tak się zaczęła moja przygoda. Na morzu pływam już od 15 lat. Moja łódka ma 12 metrów długości, może płynąć z prędkością kilku węzłów. W zeszłym roku po postawieniu największego żagla płynęłam z prędkością 7 węzłów – opowiada Ola Emche.

– Nie boję się samotnego żeglowania, ale stres jest. Jest jednak oznaką racjonalnego podejścia do regat. Awarie miałam. A jakże, ale bezpiecznie dopłynęłam do mety. Adrenalina robi swoje. Wszystko zależy od warunków atmosferycznych. Być może w środę wieczorem będę wracać na metę. Mam bardzo dobry zespół brzegowy – dodaje Emche.

BEZPIECZEŃSTWO PRZEDE WSZYSTKIM

Wzorem ubiegłego roku, przed startem zawodnicy przeszli obowiązkowe szkolenie ratownicze. Poprowadził je tym razem specjalista z zakresu operacji ratowniczych z użyciem śmigłowca poszukiwawczo-ratowniczego SA.

Każdy jacht przed startem musiał przejść dokładną kontrolę techniczną. Uruchomione zostały też procedury komunikacji w zespołach brzegowych oraz monitoring. Wymagania w zakresie wyposażenia bezpieczeństwa rosną z roku na rok. Ma to związek nie tylko z troską o bezpieczeństwo zawodników, ale również z coraz większą dostępnością wyposażenia, które z pokładów supernowoczesnych jachtów ścigających się dookoła świata przenosi się do regat amatorskich. Obowiązkowymi środkami bezpieczeństwa w tym roku są kombinezon TPS, tratwa ratunkowa oraz radioboja EPIRB lub lokalizator PLB.

Anna Rębas/jK/mmt

Tagi: morzeMorze Bałtyckieregaty

REKLAMA

NAJNOWSZE

Rekordowa tarta z truskawkami i jej twórcy
Kaszuby

Zrobili najdłuższą w Polsce tartę z truskawkami. Rekord na festiwalu w Chmielnie

Ponad 110 metrów ma najdłuższa w Polsce tarta...

Adrian Kasprzycki
5 lipca 2026 - 20:57
Lechia Gdańsk Olimpia Grudziądz, sparing
Sport

Olimpia Grudziądz za mocna dla Lechii Gdańsk. Biało-zieloni przegrali sparing

Borykająca się z problemami kadrowymi Lechia Gdańsk zmierzyła...

k.pius
5 lipca 2026 - 19:52
(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

Folklor i muzyka ludowa w Swołowie. Zakończył się festiwal EtnoBaltica [WIDEO]

EtnoBaltica dobiegła końca. Trzydniowe święto folkloru i polskiej...

Adrian Kasprzycki
5 lipca 2026 - 19:04

ZOBACZ TAKŻE

Odrestaurowany, niewielki jacht żeglowny klasy Micro o nazwie „MicroPolo” z widocznymi oznaczeniami Politechniki Gdańskiej, przed którym stoi grupa ludzi pozujących do zdjęcia. Jacht stoi na przyczepie na terenie Politechniki Gdańskiej.
Trójmiasto

Przez lata „ukrywał się” w ogrodzie. Nowy-stary jacht Politechniki Gdańskiej

2026-06-30
Młoda żeglarka z plecakiem wchodzi na pokład żaglowca Generał Zaruski. Wita ją kapitan. Gdańska Szkoła pod Żaglami
Trójmiasto

Gdańska Szkoła pod Żaglami na Generale Zaruskim. Młodzi żeglarze zaczęli rejs

2026-06-27
skażenie dna morza bałtyckiego jest mniejsze, niż przypuszczano
Wiadomości

Bałtykowi grozi katastrofa ekologiczna? Raport z badań dna morza

2026-06-15
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.