Najczęściej adoptowane są dzieci poniżej roku, najrzadziej nastolatkowie. Za nami Dzień otwarty Pomorskiego Ośrodka Adopcyjnego

Jak przebiega proces adopcji, czego wymaga się od potencjalnych kandydatów na rodziców i jak najlepiej sprostać potrzebom dzieci – tego można było dowiedzieć się podczas dnia otwartego w Pomorskim Ośrodku Adopcyjnym w Gdańsku. Wydarzenie odbyło się po raz piąty.

Jak podkreśla psycholog Anna Walczak, obecna Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej dość klarownie reguluje cały proces adopcji.

– Rozgranicza nasze kompetencje, wskazuje na obowiązki, które mamy i wydziela poszczególne zadania dla wszystkich zaangażowanych stron. Niekonieczna jest zmiana, ale zwrócenie uwagi przy wykonywaniu tego, co ta ustawa zakłada, bo jest dość przemyślana – zauważa Anna Walczak.

 
SZYBCIEJ, ALE CZY LEPIEJ?

Jak dodaje pedagog Julia Wójcik, w ustawie konieczne byłoby wprowadzenie zmian mających regulować sytuację prawną dzieci bez opieki, tak by cały proces adopcji mógł przebiegać szybciej.

– To trwa czasami latami i często, kiedy sytuacja prawna zostaje uregulowana, dzieci są już dość duże, mają za sobą bagaż doświadczeń i kilka lat spędzonych w pieczach zastępczych i innych instytucjach. Wtedy jest trudniej o adopcję – podkreśla Julia Wójcik.

DZIECI O SPECJALNYCH POTRZEBACH

Najczęściej adoptowane są dzieci poniżej roku, najrzadziej nastolatkowie powyżej 15. roku życia.

– Ale zdecydowanie najtrudniej jest nam stworzyć nowe rodziny dla dzieci o specjalnych potrzebach – wskazuje Anna Walczak. – To dzieci, które często są chore, niepełnosprawne czy bardzo liczne rodzeństwa. Nie wszyscy kandydaci są gotowi, żeby przyjąć do rodziny takie dzieci – mówi.

– W województwie pomorskim mamy ponad 100 dzieci, które były zakwalifikowane do adopcji, natomiast nie znalazły rodziny w naszym ośrodku dlatego, że mają obciążenia po rodzinie biologicznej – uzupełnia Julia Wójcik.

Dominika Raszkiewicz
Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj