Trzech mężczyzn podejrzanych o zdemolowanie pociągu Pomorskiej Kolei Metropolitalnej zatrzymała gdańska policja. Jeszcze w czwartek usłyszą zarzuty i odpowiedzą za kilka przestępstw. Do zajścia doszło w okolicach Osowej.
Policję zaalarmował kierownik pociągu. Z jego relacji wynikało, że 27, 38 i 42-latek porozcinali siedzenia w jednym z wagonów, zaczepiali podróżnych, byli agresywni i wulgarni. – Mężczyźni nie uspokoili się także na widok policjantów – mówi starszy aspirant Karina Kamińska z gdańskiej policji.
ZATRZYMANI PRZEZ POLICJĘ
– Policjanci wydali im polecenie opuszczenia pociągu, mężczyźni na to nie zareagowali, zaczęli ich znieważać, ubliżać próbowali ich uderzyć. Wywiadowcy bardzo szybko obezwładnili wszystkich mężczyzn i wyprowadzili ich na peron, wsparcia udzielił im patrol policjantów z referatu interwencyjnego. Zatrzymani zostali doprowadzeni do policyjnych cel, jeden z nich z uwagi na stan upojenia alkoholowego trafił do pogotowia socjalnego dla osób nietrzeźwych – dodaje Karina Kamińska.
PODEJRZANI USŁYSZĄ ZARZUTY
Mężczyźni są mieszkańcami Kielc, Pińczowa i powiatu starachowickiego. Odpowiedzą za uszkodzenie mienia, znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Grozi im 5 lat więzienia.
Grzegorz Armatowski/pb







