Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

43 lata temu powstały Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża. „Zaczynali od podstaw. Celem było zdobycie zaufania robotników”

28 kwietnia 2021 15:33
w Wiadomości
A A

W środę wypada 43. rocznica powstania pierwszych Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Prekursorów „Solidarności”, jak obecnie określa się jego założycieli, było niewielu – według wyliczeń Instytutu Pamięci Narodowej raptem około 40. Jednak kilkadziesiąt miesięcy później udało się zarejestrować Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, do którego zapisało się około 10 milionów Polaków.

WZZ Wybrzeża nie były jednak pierwsze w kraju. Tu palma pierwszeństwa należy się Katowicom, co było dla komunistycznych władz bardziej bolesne, ponieważ Śląsk był matecznikiem ówczesnego I sekretarza PZPR Edwarda Gierka. Zakładaniem WZZ-ów zajmowali się głównie członkowie Komitetu Obrony Robotników i Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela.

DEKLARACJA ZAŁOŻYCIELSKA

– Na Śląsku taką osobą był Kazimierz Świtoń – tłumaczy dr Jarosław Neja z katowickiego oddziału IPN. – Świtoń prowadził od lata 1977 roku punkt konsultacyjno-informacyjny ROPCiO w swoim mieszkaniu w centrum Katowic. Spotkania tego punktu konsultacyjnego odbywały się w każdy czwartek, więc założył, że ogłoszenie powstania Wolnych Związków Zawodowych nastąpi podczas jednego z takich spotkań wyznaczonych na dzień 23 lutego 1978 roku. I tak właśnie się stało.

– No i w momencie, gdy Krzysztof Wyszkowski zorientował się, że Kazimierz Świtoń powołał WZZ w Katowicach w takiej właśnie formie uznał, że to jest najodpowiedniejsza formuła organizacji, którą można wprost przenieść do Trójmiasta. Wyszkowski pozyskał zgodę Jacka Kuronia na powołanie WZZ Wybrzeża, rozmawiał też o tym z Janem Lityńskim i Henrykiem Wujcem. W efekcie tego 28 kwietnia 1978 roku ogłosił deklaracje założycielską Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. W ostatniej chwili, jako sygnatariusza, oprócz siebie wpisał też Andrzeja Gwiazdę, którego wcześniej nie miał zamiaru, jako inżyniera, brać pod uwagę. Trzecim sygnatariuszem został Antoni Sokołowski ze Stoczni Gdańskiej – dodaje.

NIEUSTAJĄCE REPRESJE

Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża, mimo że ich działacze liczyć się musieli z nieustającymi represjami reżimowych władz, skupiały się na udzielaniu robotnikom porad prawnych. Działały też w obronie ich interesów ekonomicznych.

– Jak wspominał Andrzej Gwiazda, na zebraniach nie rozmawiano o niepodległości, czy o tym, że Polska powinna wyjść z bloku sowieckiego. To nie miało sensu w panujących realiach, gdyż wszyscy liczyli się z tym, że taka argumentacja będzie wodą na młyn dla władz PRL, które natychmiast przyczepią im łatkę wywrotowców – wyjaśnia dr Piotr Brzeziński z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Gdańsku. – Zamiast tego rozpoczęto coś, co można określić pracą organiczną. Mówiono więc o tym, jak usprawnić funkcjonowanie zakładów czy jak polepszyć kwestie socjalne. Z jednej strony to rzeczywiście przynosiło efekt, gdyż po prostu pomagało ludziom w codziennym życiu. Oprócz tego udzielano też porad prawnych, np. w sprawach odwołań do sądów pracy. Dzięki temu popularność WZZ rosła, co jest dość ciekawym wątkiem, ponieważ działacze związkowi zaczynali od podstaw, a ich pierwszym celem było zdobycie zaufania robotników, co się udało – dodaje.

KIEROWANIE STRAJKAMI

To właśnie działacze WZZ kierowali m.in. strajkami Sierpnia ’80 na Wybrzeżu, które doprowadziły do powstania NSZZ „Solidarność”. Na koniec warto wspomnieć, że z niewielkiego grona osób związanych z wolnymi związkami zawodowymi – na Wybrzeżu IPN szacuje, że było to pod koniec lat 70. niewiele ponad 40 osób – wywodziło się w wolnej Polsce dwóch prezydentów i liczne grono parlamentarzystów.

Marcin Lange/ako

Tagi: historia

REKLAMA

NAJNOWSZE

aquapark reda ewakuacja
Kaszuby

Aquapark Reda ewakuowany. Wyciek szkodliwej substancji

Ewakuacja parku wodnego w Redzie. Przyczyną - jak...

m.rudnicki
26 lipca 2026 - 19:56
Maciej Wróbel w Projektowni w Wejherowie
Kaszuby

„Projektownia” w Bolszewie. Wyrównanie cyfrowych szans

Do sięgania po dotacje na projekty kulturalne i...

Adrian Kasprzycki
26 lipca 2026 - 19:29
Jezioro Niedackie (fot. Wikimedia Commons/Pomuchelskopp)
Kociewie

Nurek utonął w jeziorze w miejscowości Borzechowo na Kociewiu

Tragedia na Jeziorze Niedackim koło Borzechowa w powiecie...

m.rudnicki
26 lipca 2026 - 18:59

ZOBACZ TAKŻE

Spacer z przewodnikiem w ramach projektu "Zakamarki Gdańskich Przedmieść". Grupa turystów i mieszkańców uczestniczących w spacerze z przewodnikiem stoi na brukowanym placu przed zabytkowym Dworem Oruńskim w Gdańsku. Klasycystyczny, beżowy budynek o czerwonym, czterospadowym dachu posiada zielone okiennice na parterze oraz portyk wsparty na białych kolumnach, nad którym znajduje się balkon z polską flagą. Zgromadzeni ludzie, ubrani w codzienne stroje turystyczne, patrzą w stronę dworku, a jeden z mężczyzn na pierwszym planie unosi telefon, by zrobić zdjęcie
Wiadomości

Rudniki hitem spacerów po Gdańsku

2026-07-25
Władysław Zawistowski (Fot. Radio Gdańsk)
Silva rerum, czyli w staropolskim ogrodzie rzeczy

Krwawa karta historii. Trauma rzezi Pragi

2026-07-25
Dynamiczny, dramatyczny obraz przedstawiający wnętrze zdemolowanego pokoju, w którym rosyjscy żołnierze w charakterystycznych wysokich czapkach (mitrach i czakach) brutalnie atakują bezbronnych cywilów. Na pierwszym planie, na podłodze, leży ranny mężczyzna w jasnej koszuli, starający się osłonić małe dziecko, a tuż obok niego spoczywa bezwładne ciało kobiety w niebieskiej spódnicy. Nad nimi stoi rosyjski żołnierz z bagnetem wymierzonym w leżącego. Po prawej stronie przerażona kobieta trzymająca niemowlę próbuje uciec przed napastnikami przedzierającymi się przez drzwi. W tle panuje chaos, widać wzniesione szable, bagnety oraz żołnierzy plądrujących pomieszczenie. To uznane dzieło malarskie Aleksandra Orłowskiego zatytułowane „Rzeź Pragi” (namalowane około 1810 roku)
Silva rerum, czyli w staropolskim ogrodzie rzeczy

Rzeź Pragi 1794. Tragedia i upadek Warszawy

2026-07-18
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.