Sople, nawisy śnieżne, pokrywa białego puchu zalegająca na dachu. Wszystko to może być źródłem bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia przechodniów. Lepiej usunąć niż mieć kogoś na sumieniu. Służby przypominają o obowiązkach, jakie ciążą na właścicielach i zarządcach nieruchomości.
Około 100 razy interweniowali tej zimy pomorscy strażacy w związku ze zwisającymi soplami, które zagrażały bezpośrednio życiu i zdrowiu przechodniów. Z kolei 15 razy wyjeżdżano do uszkodzonych konstrukcji dachów.
– Całe szczęście nie było osób poszkodowanych – wyjaśnia mł. asp. Dawid Westrych z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku. – Na przykład dzisiaj otrzymaliśmy zgłoszenie około godziny 11:00 jedenastej o wyginającym się dachu hali produkcyjnej magazynowej w Kowalach. Strażacy pojechali na miejsce zdarzenia, potwierdzili zagrożenie i ewakuowali piętnaście osób.
FESTIWAL W AMBER EXPO ODWOŁANY
W niedzielę przez ponadnormatywne obciążenie dachu hali Amber Expo w Gdańsku odwołano ostatni dzień trzydniowego festiwalu Remcon. Więcej na ten temat >>> TUTAJ.
– Decyzja została wydana w oparciu o informacje generowane przez specjalny system bezpieczeństwa – wyjaśnia Marcin Dajos, rzecznik Międzynarodowych Targów Gdańskich. – Do soboty wskaźniki z tego systemu były zadowalające. Z soboty na niedzielę jeden ze wskaźników wskazał próg alarmowy. Postanowiliśmy nie czekać, tylko interweniować. Bezpieczeństwo odwiedzających jest dla nas najważniejsze – podkreśla.
Tego samego dnia system bez interwencji na dachu wskazał już odpowiedni poziom.
ZA NIEODŚNIEŻONE DACHY BĘDĄ KARY
W przypadku nieruchomości, na których zalega pokrywa śnieżna lub zwisają z nich sople, straż miejska, nadzór budowlany i policja mogą ukarać właścicieli mandatem w wysokości nawet do 1000 złotych.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Mateusz Czerwiński/am





