Prokuratura Regionalna w Gdańsku ponownie umorzyła śledztwo w sprawie podejrzenia niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych oraz osoby wykonujące zadania publiczne wobec małoletnich Kamila i Fabiana M. Postępowanie umorzono wobec braku znamion czynu zabronionego.
Sprawa jest powiązana z zabójstwem ośmioletniego Kamila z Częstochowy. W maju sąd skazał Dawida B., ojczyma chłopca, na 25 lat więzienia, m.in. za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem, co doprowadziło do śmierci dziecka. Matka Kamila, która pomagała ojczymowi, spędzi w więzieniu 16 lat.
DRUGIE UMORZENIE W TEJ SPRAWIE
Jak przekazał Mariusz Marciniak z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, śledztwo dotyczyło działań instytucji publicznych wobec rodziny małoletnich w latach 2018–2023. Zostało wszczęte po ujawnieniu okoliczności wskazujących na nieprawidłowości w toku odrębnego śledztwa dotyczącego śmierci Kamila M.
To drugie postanowienie o umorzeniu w tej sprawie. Wcześniejsza decyzja prokuratury została częściowo uchylona przez Sąd Rejonowy w Kielcach 15 stycznia 2026 r. Sąd nakazał wówczas kontynuowanie śledztwa wobec urzędników, kuratorów sądowych, policjantów, prokuratorów i sędziów z wydziałów rodzinnych. Utrzymano w mocy umorzenie dot. odpowiedzialności nauczycieli, lekarzy i pracowników ochrony zdrowia.
BEZ PRZEŁOMU W ŚLEDZTWIE
Prokuratura przeprowadziła ponowną analizę dowodów, jednak nie przyniosła ona przełomu w śledztwie. Po analizie akt spraw, dokumentacji procedury Niebieskiej Karty oraz działań Ośrodka Pomocy Społecznej w Częstochowie, Ośrodka Pomocy Społecznej w Olkuszu i Częstochowskiego Centrum Wsparcia Rodziny, nie stwierdzono, by pracownicy socjalni i asystenci rodziny mieli informacje jednoznacznie wskazujące na stosowanie przemocy w stopniu uzasadniającym odpowiedzialność karną za zaniechanie.
Prokurator stwierdził brak dowodów na umyślne nieudzielenie pomocy lub niedopełnienie obowiązków służbowych.
Analiza działań sędziów sądów rodzinnych oraz kuratorów sądowych wykazała, że czynności były podejmowane na podstawie obowiązujących przepisów i dostępnego materiału dowodowego, co wykluczyło podstawy do przypisania im odpowiedzialności karnej.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę, przedmiotem postępowania była wyłącznie ocena odpowiedzialności karnej osób wykonujących zadania publiczne, co nie przesądza o ich ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej lub służbowej. Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocne i przysługują od niego środki zaskarżenia.
Ośmioletni Kamil M. zmarł 8 maja 2023 r. w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka po 35 dniach walki o życie. Trafił do szpitala 3 kwietnia 2023 r. po zgłoszeniu złożonym przez jego biologicznego ojca. Ze śledztwa wynika, że ojczym chłopca, Dawid B., przez kilka lat znęcał się nad nim. Przed śmiercią miał oblać go wrzątkiem i położyć na rozgrzanym piecu węglowym, powodując rozległe oparzenia głowy, klatki piersiowej i kończyn.
PAP/ua








