Wobec podejmowanych ostatnio na szeroką skalę prób zdyskredytowania osoby i dzieła św. Jana Pawła II raz jeszcze apelujemy do wszystkich o uszanowanie pamięci jednego z najwybitniejszych naszych rodaków – napisali biskupi zebrani na 394. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski.
We wtorek, 16 marca w Warszawie zakończyły się dwudniowe obrady 394. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski. – Jan Paweł II to jeden z największych rodaków w naszych dziejach, który jest także ojcem naszej wolności. Szedł przed nami jak Mojżesz: wyprowadził z domu niewoli, przeprowadził przez Morze Czerwone i przypomniał nam tablice Bożych przykazań. Stanął w szeregu wielkich proroków, potężnych w słowie i czynie. Wskazywał drogę, chronił przed niebezpieczeństwem, przestrzegał przed uwikłaniem w ciernie zła i grzechu. Brał nas na swoje ramiona i z miłością odnosił do Chrystusowej owczarni – podkreślili biskupi w swoim stanowisku.
Hierarchowie zaznaczyli, że Jan Paweł II „kochał polską kulturę, historię i tradycję”. – Wielki i wymagający nauczyciel, zatroskany był o dziedzictwo, któremu na imię Polska. On z tego dziedzictwa się wywodził, w nim się wychowywał i wzrastał, ono go ukształtowało. Był z tego dziedzictwa dumny i nie wstydził się tego wyznać przed światem, a jednocześnie był tego świata pierwszym obywatelem, szedł do wszystkich narodów. Okazywał szacunek dla każdej kultury, historii i tradycji – zastrzegli.
HISTORYCZNE ZNACZENIE PAPIEŻA POLAKA
Biskupi przypomnieli, że pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny były „wielkimi rekolekcjami dla narodu, milowymi kamieniami naszej historii, tchnieniem Ducha Świętego w sumienia umęczonych i zdezorientowanych rodaków”.
– Jego papieskie przepowiadanie, apostolskie wizyty, a także wysiłki dyplomatyczne przyczyniły się do wzrostu duchowego milionów ludzi na całym świecie. Dla nich papież Polak był i pozostaje moralnym punktem odniesienia, nauczycielem wiary, a także orędownikiem w niebie – ocenili.
APEL EPISKOPATU WOBEC ATAKÓW
Wobec podejmowanych ostatnio na szeroką skalę prób zdyskredytowania osoby i dzieła świętego Jana Pawła II biskupi zaapelowali do wszystkich o uszanowanie pamięci jednego z naszych najwybitniejszych rodaków. – Przeprowadzony proces kanonizacyjny, a w tym dogłębna, naukowa analiza historyczna, nie pozostawiają wątpliwości odnośnie świętości Jana Pawła II – stwierdzili.
Hierarchowie zastrzegli, że orzeczenie Kościoła o świętości człowieka nie jest wydawane na podstawie jego pojedynczych decyzji lub ich braku, lecz bierze pod uwagę całość życia i działalności oraz zrodzone z nich owoce.
– Czy pozwolimy odebrać sobie ten skarb na podstawie dziennikarskiego omówienia materiałów wytworzonych przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa? Zostało ono dokonane z pominięciem warsztatu naukowego, w sposób stronniczy, często ahistoryczny, bez znajomości kontekstu, innych istniejących dokumentów, raportów czy opracowań. Materiały Służby Bezpieczeństwa ukazują przede wszystkim skalę inwigilacji osoby kardynała Karola Wojtyły – podkreślili.
INWIGILUJĄCY A INWIGILOWANI
Zdaniem biskupów nie można dopuścić do sytuacji, w której wstydzić się i tłumaczyć musieliby ci, którzy sprzeciwiali się komunistycznej dyktaturze, a nie ci, którzy inwigilowali obywateli, pisali donosy, współpracowali z komunistycznym reżimem, prześladowali wierzących i łamali ludzkie sumienia.
– Jako papież święty Jan Paweł II zaliczył krzywdę wyrządzaną dziecku w sferze seksualnej do najcięższych przestępstw. Zobowiązał wszystkie episkopaty świata do wprowadzenia szczegółowych norm postępowania w takich przypadkach. Wierni jego wskazaniom, podejmujemy dzisiaj troskę o bezpieczeństwo młodych w strukturach kościelnych. Czujemy się zobowiązani, aby wszystkich zranionych poprzez ludzi Kościoła wysłuchać i przyjść im z konkretną pomocą – podkreślili.
Hierarchowie podziękowali wszystkim, którzy bronią dobrego imienia świętego Jana Pawła II. Jednocześnie zaapelowali o niewykorzystywanie osoby papieża Polaka do celów bieżącej polityki.
– Nie pozwólmy odebrać sobie poczucia dumy i radości z przynależności do Chrystusowego Kościoła. Nie dajmy się podzielić, brońmy wspólnie naszych najcenniejszych wartości – napisali.
PAP/ol