Oblężenie pomorskich SOR-ów po ataku zimy. Szpitale notują gwałtowny wzrost liczby urazów

Sopot-Brodwino. 11.01.2025 r. (fot. Krzysztof Mystkowski / KFP)

Intensywne opady śniegu i marznącego deszczu w ostatnich dniach spowodowały oblodzenie ulic i chodników w woj. pomorskim. Szpitale notowały wzrost liczby pacjentów na szpitalnych oddziałach ratunkowych z urazami po upadkach.

Koordynator Zespołów Ratownictwa Medycznego Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie Jarosław Osypiuk przekazał, że w ostatnich dniach notowano większą liczbę osób poszkodowanych w wyniku marznących opadów deszczu, śniegu i gołoledzi. – Pacjenci zgłaszali się do SOR-u samodzielnie lub przywożeni byli przez zespoły ratownictwa medycznego – powiedział.

„PRZEDE WSZYSTKIM OSOBY STARSZE”

Dodał, że najczęściej notowano urazy kończyn dolnych i górnych, głównie w postaci stłuczeń, skręceń oraz złamań zamkniętych. Zaznaczył, że do szpitala zgłaszały się przede wszystkim osoby starsze.

– Zwiększona liczba pacjentów nieznacznie wydłużyła czas pobytu w oddziale, głównie ze względu na oczekiwanie na wyniki diagnostycznych badań radiologicznych oraz specjalistyczne konsultacje ortopedyczne. Ruch pacjentów w oddziale odbywał się jednak dość płynnie – wyjaśnił.

Zaznaczył przy tym, że nie było konieczności uruchamiania dodatkowych zasobów personalnych ani sprzętowych. – SOR to oddział działający całodobowo w trybie ostrego dyżuru i jest przygotowany na przyjęcie większej liczby chorych oraz poszkodowanych w wyniku wypadków i urazów w krótkim czasie – podkreślił.

SKRĘCENIA, ZWICHNIECIA, ZŁAMANIA

Rzecznik spółki Szpitale Pomorskie Krzysztof Piotrowski przekazał, że w środę wraz z pojawieniem się marznącego deszczu na SOR-ach w Gdyni i Wejherowie notowano gwałtowny wzrost liczby pacjentów w porównaniu do standardowego dnia.

Podał, że pacjenci zgłaszali się głównie z urazami po upadkach na oblodzonych chodnikach. Dominowały stłuczenia, skręcenia, zwichnięcia i złamania kończyn.

– Zwiększona liczba pacjentów miała wpływ na organizację pracy oddziałów oraz czas oczekiwania, jednak SOR-y były przygotowane na takie sytuacje. Personel medyczny pracował w trybie wzmożonym, a organizacja pracy była na bieżąco dostosowywana do dynamicznie zmieniającej się liczby zgłoszeń – powiedział.

Zapewnił, że nie było konieczności uruchamiania nadzwyczajnych zasobów poza standardowymi procedurami.

„OSTROŻNIE PRZY WYCHODZENIU Z DOMU”

Ordynator Klinicznego Oddziału Ratunkowego UCK prof. Mariusz Siemiński poinformował, że w środę KOR przyjął 65 pacjentów z urazami (zwykle około 20), u znacznej części zdiagnozowano złamania kończyn.

– Wśród przyjętych pacjentów przeważały osoby starsze, jednak większość przypadków nie wymagała hospitalizacji – dodał.

Zaznaczył, że tak duża liczba przypadków urazowych wydłuża pobyt pacjentów w oddziałach urazowych. Zaapelował o „rozsądne zgłaszanie się na oddziały ratunkowe oraz ostrożność przy wychodzeniu z domu”.

MOŻLIWE DODATKOWE ZASOBY KADROWE

Rzeczniczka spółki Copernicus Katarzyna Brożek także potwierdziła zwiększony ruch pacjentów na SOR-ach w szpitalach w centrum Gdańska i na Zaspie.

Zapewniła, że dzięki bieżącej reorganizacji pracy personelu i priorytetyzacji przypadków pilnych udało się utrzymać ciągłość udzielania świadczeń, a zwiększona liczba pacjentów nie wydłużyła czasu oczekiwania.

– Oddział ratunkowy jest przygotowany na sytuacje zwiększonego napływu pacjentów, takie jak okresy gołoledzi. W razie potrzeby uruchamiane są dodatkowe zasoby kadrowe i organizacyjne, aby zapewnić bezpieczeństwo pacjentów i sprawne funkcjonowanie oddziału – przekazała.

„STOSOWANIE ODPOWIEDNIEGO OBUWIA”

Według Jarosława Osypiuka ze szpitala w Kościerzynie w celu uniknięcia podobnych zdarzeń należy ograniczyć wychodzenie z domu w trudnych warunkach pogodowych, szczególnie w przypadku osób starszych. Podkreślił również, że ważny jest odpowiedni dobór obuwia oraz reagowanie na alerty meteorologiczne otrzymywane na telefony.

Zdaniem Katarzyny Brożek należy dostosowywać plany przemieszczania się po mieście do alertów pogodowych. Z kolei Krzysztof Piotrowski dodał, że w działaniach profilaktycznych kluczowe jest szybkie i skuteczne usuwanie oblodzeń z ciągów komunikacyjnych, apelowanie do mieszkańców o ostrożność oraz stosowanie odpowiedniego obuwia.

PAP/puch

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj