Do trzech razy sztuka. Tylu podejść potrzebowali radni Trąbek Wielkich do uchwalenia gminnego budżetu na 2026 rok. Podczas piątkowej sesji nadzwyczajnej nie było jednak jednomyślności. Siedmioro radnych zagłosowało „za” i nikt nie był przeciwny, ale kolejnych siedem osób wstrzymało się od głosu.
– Nasze uwagi z komisji nie są brane pod uwagę. Trzymam kciuki za inwestycje, które postawią gminę na nogi. Wstrzymanie się radnych od głosowania powinno dać do myślenia włodarzowi, czy w ten sposób należy prowadzić politykę w samorządzie – uzasadniał swoje stanowisko radny Grzegorz Żukowski.
– Część z nas się cieszy, a część zrobiła to, co należało. Myślę, że tak trzeba do tego podejść. Budżet jest docelowo skonstruowany tak, żeby skupić się na najważniejszych problemach, jakie dotyczą naszej gminy – odpowiedziała Marta Pleskacz, przewodnicząca rady gminy.
– Uchwalony budżet to połowiczny sukces. Najważniejsze jest to, że możemy ogłosić przetarg na rozbudowę oczyszczalni ścieków w Trąbkach Wielkich – podkreśliła wójt Izabela Malinowska. – Teraz wszystkie środki na pokład i ponad 15 milionów złotych inwestujemy w oczyszczalnię ścieków i w ujęcia wody – dodała.
W budżecie zaplanowano dochody na poziomie ponad 103 milionów złotych. Prognozowany deficyt przekroczy 8 milionów.
Mateusz Czerwiński/mk





