Zaczyna się sezon remontowych utrudnień na autostradzie A1. Od poniedziałku po zimowej przerwie drogowcy wracają, by zmieniać nawierzchnię na trasie łączącej Gdańsk z Toruniem. Chodzi o dojazd do bramek w Rusocinie od strony Gdyni.
Zamknięta będzie jezdnia od strony Straszyna. Cały ruch w obie strony będzie prowadzony przeciwną nitką w stronę północy. Przed samymi bramkami kierowcy wrócą na swoje docelowe jezdnie.
Prace spowodują częściowe zamknięcie węzła Rusocin. Od strony Gdyni nie będzie można zjechać na wiadukt. Alternatywna droga to możliwość zawrócenia przed bramkami i wjazd na węzeł z przeciwnej jezdni, tak by potem pojechać w stronę Jagatowa albo Pruszcza.

Zmiany czekają również kierowców zmierzających od strony Pruszcza Gdańskiego na A1 do Łodzi. Alternatywą dla zamkniętej łącznicy będzie wjazd na trasę na przykład przez Straszyn albo Stanisławie.
Prace potrwają pięć tygodni. Równolegle rozpoczną się w rejonie węzła Toruń Południe. W tym roku do jesieni remontowanych będzie jeszcze osiem odcinków. Modernizacja całej trasy potrwa do końca 2028 roku.
Sebastian Kwiatkowski/mk








