Po niedzielnych intensywnych opadach deszczu w powiecie elbląskim wystąpiły liczne podtopienia. Poziom wód w rzekach gwałtownie wzrósł.
– Powylewały mniejsze potoki, ale strażacy działali z wyprzedzeniem. Udało się zabezpieczyć życie i zdrowie mieszkańców, a także ich mienie – przekazał wicestarosta elbląski Ryszard Zając.
WICESTAROSTA: NIE MA POWAŻNIEJSZEGO ZAGROŻENIA
Do podtopień doszło m.in. na terenie gmin Pasłęk, Młynary i Rychliki. Na rzece Młynówka Marwicka, uchodzącej do Jeziora Drużno, zabezpieczono również wał. Zdaniem wicestarosty, na razie nie ma poważniejszego zagrożenia.
– Oczywiście cały czas monitorujemy sprawę, dopiero spływają do nas raporty. Nie mamy jednak informacji o niebezpieczeństwie dla mieszkańców lub ich mienia – dodał.
OSTRZEŻENIE HYDROLOGICZNE
Obecnie poziom wód zaczyna powoli się obniżać, choć wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Dotyczy to m.in. rzeki Wąskiej w Pasłęku oraz rzeki Dzierzgoń w gminie Rychliki. W poniedziałek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dotyczące wezbrania z przekroczeniem stanów ostrzegawczych na rzece Baudzie.
– W związku ze spływem wód opadowych, na rzece Baudzie przewiduje się wzrosty stanów wody powyżej stanów ostrzegawczych, z możliwością krótkotrwałego osiągnięcia stanu alarmowego – poinformowano w komunikacie.
IAR/ua





