Na karę łączną ośmiu lat więzienia skazał Sąd Okręgowy w Elblągu Jana N., znanego jako zakonnik Polikarp, oskarżonego o czyny pedofilskie. Franciszkanin pracował m.in. w Sekretariacie Stanu w Watykanie i był współpracownikiem papieża Franciszka. Sąd zakazał mężczyźnie wykonywania działalności związanej m.in. z edukacją i wychowaniem dzieci. Wyrok nie jest prawomocny.
Zakonnikowi Polikarpowi prokuratura zarzuciła popełnienie w Polsce i we Włoszech kilkunastu przestępstw. Polegały one na tym, że wykorzystując zaufanie pokrzywdzonych z racji pełnionej roli ich przewodnika duchowego, dopuścił się zgwałcenia osoby małoletniej i wymuszenia innych czynności seksualnych, w tym wobec małoletnich.
PRZESTĘPSTWA NA SZKODĘ 4 MAŁOLETNICH
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, informując w maju 2024 r. o wysłaniu aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Elblągu, przekazała, że „postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem Delegata ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zakonu, do którego przynależy oskarżony”. Do czynów objętych aktem oskarżenia miało dochodzić w latach 2006-2016 w Polsce, ale też za granicą.
Łącznie prokurator zarzucił oskarżonemu popełnienie 14 przestępstw na szkodę 4 małoletnich pokrzywdzonych. Większość zarzutów dotyczy czynów, gdy małoletni nie mieli ukończonych 15 lat.
Z zarzuconych oskarżonemu przestępstw najsurowszą karą zagrożone jest doprowadzenie podstępem do obcowania płciowego. Grozi za to od 3 do 15 lat więzienia. Takich czynów oskarżonemu zarzucono osiem.
KARA WIĘZIENIA I ZAKAZ POSŁUGI WOBEC MAŁOLETNICH
Wyrok w sprawie 66-letniego Jana R. zapadł w poniedziałek. Proces, z uwagi na charakter sprawy, toczył się za zamkniętymi drzwiami. Sąd okręgowy wymierzył oskarżonemu karę łączną ośmiu lat pozbawienia wolności. Zastosował też środek karny w postaci zakazu wykonywania działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem i opieką nad małoletnimi, a także zakaz wykonywania posługi duszpasterskiej wobec małoletnich na zawsze. Zakazał kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych przez 10 lat i przebywania w szkołach, przedszkolach i żłobkach przez 10 lat. Nakazał również zapłatę przez oskarżonego zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych w łącznej kwocie 210 tys. zł.
Sąd uniewinnił oskarżonego od jednego zarzutu – popełnienia czynów polegających na podejmowaniu innych czynności seksualnych wobec osoby małoletniej, których miał się dopuścić w 2006 r. w Rzymie. Umorzył także postępowanie w części dotyczącej czynów, których karalność uległa przedawnieniu.
Sąd wyłączył jawność posiedzenia na czas podania ustnych motywów wyroku. Wyrok nie jest prawomocny.
PAP/aKa





