Spór o koncepcję rozbudowy portu w Elblągu rozstrzygnięty. Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie jednej z firm, co otwiera drogę do realizacji zwycięskiego projektu. Spółka, która zajęła trzecie miejsce, kwestionowała między innymi termin złożenia pracy przez zwycięskie konsorcjum oraz zaproponowane rozwiązania projektowe.
Izba stwierdziła jednak, że ofertę złożono w terminie, a zarzuty dotyczące założeń projektu były zbyt daleko idące. Przedmiotem konkursu była bowiem koncepcja, a nie projekt budowlany. Decyzja Krajowej Izby Odwoławczej nie jest jeszcze prawomocna, jednak firma, która złożyła odwołanie, zapowiada, że nie będzie kierować sprawy do sądu. To oznacza, że przygotowania do inwestycji mogą rozpocząć się bez dalszych opóźnień.
STO MILIONÓW ZŁOTYCH RAZY DWA
Rozbudowa portu w pierwszym etapie ma kosztować 100 mln zł. Drugie 100 mln zł mają kosztować drogi dojazdowe, modernizacja terminalu przy ul. Radomskiej oraz budowa nowego terminalu przy ul. Żytniej wraz z dostępem do bocznicy kolejowej. Inwestycja ma być gotowa do 2029 roku.
IAR/js/puch








