Samorząd i kuratorium oświaty wyjaśniają sprawę ewentualnego zbezczeszczenia krzyża w szkole w Kielnie w gminie Szemud. 15 grudnia, na oczach uczniów, nauczycielka miała wrzucić do kosza krzyż znajdujący się w sali.
Został powiadomiony rzecznik dyscyplinarny kuratorium oświaty, który zbada okoliczności zdarzenia. Dyrekcja szkoły podstawowej podjęła odpowiednie działania wobec uczniów oraz kadry, a także uruchomiła procedury, które mają wyjaśnić sprawę.
W audycji „Gość Radia Gdańsk” mówił o tym poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Kowalski, który wcześniej w mediach społecznościowych nawoływał do dyscyplinarnego zwolnienia nauczycielki. – Jeśli taka sytuacja miała miejsce, to tak powinno być – podtrzymywał swoją opinię w rozmowie z Kubą Kaługą.
Cała rozmowa do odsłuchania tutaj: Poseł PiS o incydencie z krzyżem w Kielnie: „Takie rzeczy nie powinny się dziać na oczach dzieci”
UCZNIOWIE OBJĘCI WSPARCIEM
Pomorski kurator oświaty Grzegorz Kryger apeluje o spokój. – Najważniejsze, żebyśmy zadbali o dobro tych, którzy są najważniejsi w tej sytuacji, czyli o uczniów. Dyrekcja działa w kontekście tego wsparcia, ale też wyprzedza te działania, które za chwilkę mogą się pojawić. Druga sprawa to jest decyzja, która została podjęta, więc skierowanie sprawy do rzecznika dyscyplinarnego. Tylko rzecznik ma uprawnienia kontrolne, jest w stanie zweryfikować, jak rzeczywiście wyglądało zdarzenie. Dzisiaj jest pierwszy moment, kiedy szkoła może w jakikolwiek sposób zadziałać i tutaj chcę akurat pochwalić – działa w sposób bardzo dobry. Uczniowie są objęci wsparciem. Edukacja potrzebuje spokoju, rzetelnego wyjaśnienia, a nie bazowania i grania na emocjach związanych z wydarzeniami, które urastają do nie wiadomo jakiej rangi i zbijania na tym jakiegoś kapitału – stwierdza kurator.
„ZADZIAŁAŁY PROCEDURY”
– Zadziałały odpowiednie procedury, odpowiednie instytucje są powiadamiane i prowadzą czynności. Do czasu wyjaśnienia sprawy nie chcę jej komentować. Chcę tylko zwrócić uwagę na to, że pomimo ogromnych emocji, jakie budzi ta sprawa, powinniśmy jako dorośli zachować spokój, wstrzemięźliwość w swoich ocenach i wypowiedziach, bo cała sprawa nie służy dobru uczniów – przestrzega Joanna Kułaga, dyrektor szkoły podstawowej w Kielnie.
Po przerwie świątecznej w szkole, dopiero w środę, 7 stycznia, można zorganizować spotkanie z rodzicami.
MINISTER NOWACKA: „TO NIEDOPUSZCZALNE NORMĄ SPOŁECZNĄ”
– Bez względu na to, w co kto wierzy, każdy ma prawo do poszanowania godności swojej wiary. To wydaje mi się fundamentalne i nauczyciele o tym doskonale wiedzą. Mają oni obowiązek pokazywania dzieciakom wartości i dbałości o wartość i o szacunek – podkreśliła minister edukacji narodowej Barbara Nowacka, odnosząc się do incydentu z krzyżem w Szkole Podstawowej w Kielnie. Minister oceniła zachowanie nauczycielki jako „niedopuszczalne żadną normą społeczną”.
DONIESIENIA RODZICÓW
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez rodziców w mediach społecznościowych, nauczycielka w połowie grudnia podczas lekcji miała zażądać zdjęcia krzyża ze ściany. Uczniowie odmówili, po czym kobieta samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci. Rodzice sporządzili zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Zostało skierowane do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie.
Więcej o sprawie:
Nauczycielka miała na oczach dzieci zdjąć krzyż i wyrzucić go do kosza. Zawiadomiono prokuraturę
Posłuchaj materiału:
AKTUALIZACJA, GODZ. 16:45
Do sprawy odniósł się w oświadczeniu wójt gminy Szemud. Wyjaśnił, że złożył zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie, a „dyrektor Szkoły Podstawowej w Kielnie zawiesiła nauczycielkę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy”.
– Pragnę jednoznacznie podkreślić, że jako wójt gminy sprzeciwiam się niszczeniu, usuwaniu lub znieważaniu jakichkolwiek symboli religijnych, niezależnie od wyznania. Gmina konsekwentnie stoi na stanowisku poszanowania wszelkich przekonań religijnych, wzajemnego szacunku oraz dialogu opartego na faktach. Jednocześnie informuję, że w sali, gdzie znajdował się krzyż, stanowiący przedmiot niniejszej sprawy, który został zabezpieczony przez Policję jako dowód rzeczowy, zawisł inny krzyż – podkreślił Ryszard Kalkowski.
Wójt zaapelował przy tym „o powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów oraz eskalować napięcia społeczne”.
Robert Groth/puch





