W niedzielne popołudnie policjanci ruchu drogowego w okolicach Somin zauważyli kierowcę osobówki, który na ich widok nagle skręcił. Gdy funkcjonariusze wydali mu sygnały do zatrzymania, ten gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Policjanci z Bytowa po kilkukilometrowym pościgu zatrzymali kierowcę, który miał nadzieję, że zdoła przechytrzyć funkcjonariuszy.
Jak przekazał sierż. szt. Dawid Łaszcz z Komendy Powiatowej Policji w Bytowie, 28-latek był pod wpływem alkoholu i posiadał przy sobie narkotyki.
– Mężczyźnie poza zasądzonym wyrokiem grozi teraz dodatkowa kara pięciu lat więzienia. Kierowca, nie zważając na gołoledź, uciekał z zawrotną prędkością przed policjantami, bo wiedział, że czeka go długa odsiadka. W trakcie pościgu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Gdy próbował uciekać pieszo, został szybko obezwładniony – wyjaśnił sierż. szt. Łaszcz.

(fot. KPP Bytów)
UKRYWAŁ SIĘ PRZED WIĘZIENIEM
28-latek tłumaczył, że powodem jego ucieczki jest wyrok więzienia, przed którym się ukrywa. Po sprawdzeniu w systemie potwierdziło się, że jest poszukiwany, a dodatkowo posiada zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie pół promila alkoholu. Ponadto w trakcie sprawdzania pojazdu, którym kierował, policjanci w schowku odnaleźli woreczek z marihuaną. Przyznał, że również ją zażywał.
– Mężczyzna trafił do policyjnej celi i zostanie przewieziony do zakładu karnego w celu odbycia zasądzonego wcześniej wyroku – wskazał sierż. szt. Łaszcz.
Łukasz Kosik/mk





