Lawina awarii spowodowanych mrozem. Zamarzająca woda rozsadza rury i generuje gigantyczne rachunki

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

Mieszkańcom Łeby mróz daje się we znaki. Przez niskie temperatury dochodzi do wielu awarii. Służby nie wszędzie są w stanie pomóc.

Przedsiębiorstwo wodociągowe Łeba-Wicko alarmuje o lawinie awarii spowodowanych mrozem. Pracownicy wodociągów od kilku dni rejestrują duże przekroczenia zużycia wody, zwłaszcza na terenie Łeby. Przez kilkunastostopniowy mróz infrastruktura wodno-kanalizacyjna nie wytrzymuje, dochodzi do rozszczelnienia rur, a w rezultacie niekontrolowanego wycieku wody. Niestety do wielu miejsc pogotowie wodociągowe nie jest w stanie nawet dotrzeć, ponieważ sezonowe hotele, pensjonaty i obiekty gastronomiczne są zamknięte i nie ma kontaktu z właścicielami lub dzierżawcami.

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

Agnieszka Derba, burmistrz Łeby, apeluje do mieszkańców o czujność i stanowczą reakcję.

– Domyślamy się, że wiele awarii miało miejsce w obiektach prywatnych, w domach, których właściciele wyjechali poza miasto, bo przebywają w Łebie tylko latem. Prosimy wszystkich mieszkańców, aby, jeśli to możliwe, zwrócili szczególną uwagę na sąsiadów i informowali nasze służby, gdy tylko zauważą wycieki lub nawarstwiający się lód – wyjaśnia burmistrz.

(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)

Jeśli pracownicy wodociągów mają podejrzenia, że usterka wystąpiła w zamkniętym ośrodku, odłączają zawór zasilający budynek w wodę, jednak zużycie wody nadal pozostaje wysokie. Zdaniem specjalistów awarie wynikają ze złego zabezpieczenia nieruchomości na zimę. Jeżeli w nieogrzewanym budynku woda z instalacji nie została poprawnie spuszczona, niska temperatura doprowadza do pękania rur. Oprócz kosztów napraw właściciel będzie musiał także zapłacić wysoki rachunek za zużytą wodę, często przekraczający kilka tysięcy złotych.

Łukasz Kosik/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj