15 zastępów strażackich gasi pożar domu w Nadolu nad Jeziorem Żarnowieckim. Ogień na dachu budynku o powierzchni około 400 metrów kwadratowych zauważono tuż przed północą.
Cztery osoby bezpiecznie ewakuowały się z pożaru. Jedna była badana przez pogotowie, ale nie wymagała opieki szpitalnej. Dwie rodziny, które mieszkały w budynku, noc spędziły w hotelu lub u sąsiadów.
Jak przekazują ratownicy, akcja skupia się na rozbiórce dachu, by móc ugasić zarzewia ognia.
AKTUALIZACJA, GODZ. 10:30
Od dwunastu godzin trwają działania strażaków związane z pożarem domu na osiedlu „Na Stoku” w Nadolu koło Jeziora Żarnowieckiego. Przed północą zapalił się tam dom zamieszkiwany przez dwie rodziny.
Jak pisze w mediach społecznościowych wójt Gniewina, Wioletta Majer-Szreder, „w akcji uczestniczyło 66 druhów i druhen OSP oraz 11 strażaków PSP”. – Dach nad głową straciły dwie rodziny z naszej Gminy, zostały zabezpieczone w hotelu oraz u sąsiadów. Potrzebna będzie pomoc, ale wiem, że pomoc będzie, bo nasza społeczność zawsze wspiera ludzi w potrzebie – napisała Majer-Szreder.
Przyczyny pojawienia się ognia nie są znane. Obecnie ratownicy rozbierają w większości drewnianą konstrukcję budynku. Jak szacują, akcja potrwa jeszcze kilka godzin. Na miejscu jest teraz dziewięć zastępów ratowników.
Sebastian Kwiatkowski/mrud





