Dzielnicowy ze Starej Kiszewy w powiecie kościerskim uratował psa, który przez tydzień był zamknięty w mieszkaniu. O sytuacji zaalarmowali policję sąsiedzi.
Zwierzę pozbawione było pożywienia i wody. Opiekun psa wynajmował mieszkanie, ale policji nie udało się z nim skontaktować. Na miejsce wezwano więc właściciela nieruchomości.
– Właściciel otworzył mieszkanie. Wewnątrz znajdował się zaniedbany, wychudzony i odwodniony pies. Zwierzęciem zaopiekował się dzielnicowy, który nakarmił i napoił psa. Na miejsce wezwano przedstawiciela Urzędu Gminy Stara Kiszewa, któremu przekazano psa pod dalszą opiekę – relacjonuje aspirant sztabowy Piotr Kwidziński z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

(Fot. KPP Kościerzyna)
Policja szuka teraz właściciela psa. Mężczyzna odpowie za znęcanie się nad nim, za co grozi do pięciu lat więzienia.
Grzegorz Armatowski/ua





