Jest akt oskarżenia w sprawie zderzenia samochodu z szynobusem w miejscowości Krzyż w gminie Czersk. W październiku ubiegłego roku 30-latek pod wpływem amfetaminy wjechał osobowym Jaguarem na przejazd kolejowy mimo czerwonych świateł ostrzegawczych i zderzył się z szynobusem relacji Tczew-Chojnice. Na szczęście nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń, ale straty w mieniu kolejowym oszacowano na 800 tysięcy złotych.
Prokuratura zakwalifikowała zdarzenie jako nieumyślnie sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, zagrażającej zdrowiu i życiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Zdaniem śledczych Dawid P. umyślnie naruszył zasady ruchu drogowego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdy pociągowi i doprowadził do zderzenia.
– W dniu zdarzenia prowadził samochód marki Jaguar pod wpływem amfetaminy i był już wcześniej karany sądownie za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego. W związku z czym został mu postawiony dodatkowy zarzut przestępstwa. Dawid P. został przesłuchany w charakterze podejrzanego i przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura rejonowa w Chojnicach i akt oskarżenia trafił do sądu w tym mieście. Dawidowi P., który był w czasie śledztwa pod dozorem policji i musiał wpłacić 5 tysięcy złotych poręczenia majątkowego, grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Przemysław Woś/am








