Radni z Bytowa biją na alarm – pływalnia Nimfa jest w opłakanym stanie. Specjalny zespół kontrolny radnych zajrzał w każdy kąt kompleksu, zrobił zdjęcia i przekazał Radzie Miejskiej.
– To, co zobaczyliśmy na tak zwanym podbaseniu, woła o pomstę do nieba. Głównym problemem jest system wentylacji. Rury od środka są przerdzewiałe. Z zewnątrz są czyste, ale wewnątrz są w opłakanym stanie – wyjaśnił przewodniczący zespołu kontrolnego Andrzej Płaczkiewicz.

„NIE JEST IDEALNIE”
Wyniki kontroli poznali radni oraz burmistrz Bytowa Ireneusz Gospodarek. Włodarz podkreślił, że nie bagatelizuje sprawy, ale nie zamierza podejmować radykalnych kroków.
– Pływalnia funkcjonuje czternaście lat. Nie jest tam idealnie. Natomiast wszystkie wykonywane badania są pozytywne. Powinniśmy temu zaufać. Osoby, które podpisują badania, biorą za to odpowiedzialność. W tej chwili obiekt jest sprawdzany przez instalatora, budowlańca i elektryka – przekazał Gospodarek.
Prezes basenu Grzegorz Domżalski nie chciał rozmawiać z Radiem Gdańsk o wynikach kontroli radnych. Zaznaczył jednak, że czeka na wynik badań technicznych zleconych przez burmistrza.
Do tematu wrócimy po godz. 16:00 w audycji „Wydarzenia i Muzyka”.
Maria Sowisło/mk








