Śledczy zatrzymali kolejnych pięciu mężczyzn w śledztwie dotyczącym napaści pseudokibiców w Kościerzynie. W sumie zarzuty usłyszało już 31 osób.
Do zajścia doszło na początku lutego. Zamaskowana grupa pseudokibiców Lechii Gdańsk wtargnęła do hali sportowej przy ulicy Traugutta. Zaatakowała trenujących tam zawodników MMA, którzy z kolei sympatyzują z Arką Gdynia. Policja ustaliła i zatrzymała pięć kolejnych osób z Chojnic i Gdańska w wieku od 22 do 35 lat.
– Podejrzanym przedstawiono zarzuty udziału w pobiciu 18 ustalonych pokrzywdzonych, w trakcie którego narażono pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci ciężkiego uszczerbku lub spowodowania innych obrażeń ciała. Ponadto jednemu z podejrzanych przedstawiono zarzut posiadania, wbrew przepisom ustawy, środków odurzających – poinformowała prok. Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
– Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Z uwagi na potrzebę zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator wobec podejrzanych zastosował środki zapobiegawcze w postaci: dozoru policji, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania się do pokrzywdzonych oraz poręczenia majątkowe – dodała prok. Wioleta Noch. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.
– Podczas przeprowadzonych czynności funkcjonariusze zabezpieczyli odzież i przedmioty mogące mieć związek ze zdarzeniem, a także telefony, kije bejsbolowe i maczety oraz blisko 50 tysięcy złotych. Policjanci ujawnili także niewielkie ilości środków odurzających należących do kobiety przebywającej w mieszkaniu jednego z podejrzanych. Została zatrzymana, usłyszała zarzut posiadania narkotyków – przekazała podkomisarz Anna Banaszewska-Jaszczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.
Policja nadal pracuje nad sprawą i typuje kolejnych podejrzanych.
Grzegorz Armatowski/am








