Sezon turystyczny jeszcze się nie rozpoczął, ale już wróciła sprawa motorówek i skuterów na Jeziorze Charzykowskim.
Wojciech Rolbiecki, radny powiatu chojnickiego, przypomniał, że w planie ochrony Zaborskiego Parku Krajobrazowego jest zapis o zakazie pływania.
– Ja zauważyłem przez lata, że to są ludzie, którzy nie tylko mają ogromną frajdę z tego, że poruszają się z dużą prędkością, ale ta frajda jest jeszcze większa, jeżeli mają widzów, którzy grożą rękoma – powiedział radny.
PRACE SIĘ TOCZĄ
Marek Szczepański, starosta chojnicki, uważa, że wprowadzenie zakazu będzie możliwe, ale dopiero po zmianie uchwały sejmiku wojewódzkiego dotyczącej powołania zaborskiego parku.
– Toczą się już prace, jest przyjęty harmonogram, będą podejmowane uchwały. Myślę jednak, że to nie wydarzy się jeszcze przed tym sezonem. Temat dowieziemy pewnie na jesieni, to jest też proces konsultacji tych zakazów itd., ale już jesteśmy na finiszu. To jest instrument, który może spowodować, że będzie całkowity zakaz – podkreślał.
100 METRÓW OD BRZEGU
Zaborski Park Krajobrazowy istnieje od 36 lat. Jezioro Charzykowskie jest jedynym, na którym dozwolone jest pływanie skuterami i motorówkami. Wystarczy zachować odległość 100 metrów od brzegu.
Maria Sowisło/aKa








