Radny miejski z Chojnic Zdzisław Januszewski oficjalnie zaprzeczył, że współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa. Podejrzenie padło przed miesiącem, kiedy burmistrz Chojnic Arseniusz Finster otrzymał list od byłego oficera SB, który twierdził, że radny Januszewski, działając w latach 80. w Stowarzyszeniu PAX, donosił na kolegów i księży.
Na sesji głos w sprawie chciał zabrać prezes Stowarzyszenia Chojnice – Tu Bije Moje Serce Michał Gruchała. Nie było na to zgody przewodniczącego rady. Odezwał się więc Zdzisław Januszewski.
– W przestrzeni publicznej padły wobec mnie słowa i sugestie, które choć nie zawsze wypowiedziane wprost, mają ciężar oskarżenia. Dlatego nie mogę i nie będę akceptował sytuacji, w której na podstawie niezweryfikowanych informacji buduje się publiczną narrację. Prawda nie potrzebuje krzyku. Prawda wymaga odwagi i czasu, ale ma też swoją siłę – mówił Januszewski.
List byłego oficera burmistrz Chojnic przekazał Instytutowi Pamięci Narodowej. Arseniusz Finster na sesji ponownie wyjaśniał, że obligowało go do tego prawo.
Maria Sowisło/mk








