Nikt nie ucierpiał w pożarze domu w Kościerzynie. Straty są jednak spore – wynoszą co najmniej 130 tysięcy złotych. Ogień na terenie jednego z ogródków działkowych wybuchł w środę przed północą. Paliła się piwnica.
Jak przekazał kpt. Mateusz Szmaglik ze straży pożarnej w Kościerzynie, akcja była trudna przez obecność materiałów łatwopalnych.
– Dużym zagrożeniem były znajdujące się w piwnicy farby i lakiery. Ponadto strażacy wyciągnęli z budynku butlę z gazem propan-butan, którą następnie zabezpieczono. Ze względu na brak zaopatrzenia wodnego do gaszenia pożaru oraz zagrożenie dla innych budynków, dowodzący akcją poprosił o dodatkowe siły i środki. Działania strażaków na miejscu zdarzenia polegały na zabezpieczeniu terenu prowadzonych działań, odłączeniu prądu w budynku, ugaszeniu palących się materiałów w piwnicy oraz działaniach w obronie zagrożonego sąsiedniego budynku mieszkalnego – wyjaśnił kpt. Szmaglik.
Przyczynę pożaru ustala policja. Strażakom udało się uratować mienie o wartości 350 tysięcy złotych.
Grzegorz Armatowski/mk








